Ich habe da so einen kleinen Traum, dass, wenn ich schon endlich eine neue Wohnung gefunden habe, ich mir in der Diele ein kleines Regal aufstelle und dort meine schönsten Parfums halte. Die beiden Lolas sollten auch dabei sein, ich wollte sie mir erst nach dem Umzug kaufen, aber mittlerweile habe ich die schon. Dazu möchte ich noch die beiden "Daisys" von Marc Jacobs haben. Sie riechen wunderschön und sehen genau so toll aus :)
Showing posts with label Zakupy / Einkaufe / Shopping. Show all posts
Showing posts with label Zakupy / Einkaufe / Shopping. Show all posts
Wednesday, April 18, 2012
OH, LOLA!
Etykiety:
aaals,
Zakupy / Einkaufe / Shopping
Monday, April 16, 2012
Glamour Shopping-Week
Jeśli chodzi o moje wykorzystanie tych kuponów - nie było zbyt wielkie. Kupiłam o 3€ tańszy produkt L'oreala, zrobiłam tańsze zamówienie na Asos i wykorzystałam zniżkę na Starbucks (kupując dwa dowolne produkty - tańszy jest gratis - czyli np 2 kawy w cenie jednej :)). I 2 godziny przed końcem akcji dokonałam największego zakupu. Parę godzin wcześniej byłam w perfumerii i zakochałam się w Oh Lola Marca Jacobsa - nie mylić z Lolą, którą już mam. W każdym razie jedna z perfumerii internetowych dawała 15€ zniżki na zakupy. Poszukałam mojej nowej miłości zapachowej i okazało się, że zamiast 80€ flakon 100ml mogę mieć za 65ml co odpowiada cenie 50ml. Czyli 50ml perfum gratis :) Niestety mniejszego wziąć nie mogłam ponieważ akcja była tylko dla zakupów powyżej 65€. Perfumeria oferuje darmową przesyłkę więc tym bardziej była to fajna promocja. Oczywiście przed zakupem sprawdziłam ceny w innych miejscach i tak tanio nigdzie nie było tego produktu :) Zatem czekam z niecierpliwością na moją przesyłkę.
A jak jest w Polsce? Był już narodowy dzień Glamour, czy dopiero będzie? Są jakieś ciekawe promocje?
Sunday, February 26, 2012
Gdzie trzymam swoje jaja / Wo ich meine Eier halte
Co o nim myślicie?
Etykiety:
aaals,
Gadżety / Gadgets,
Zakupy / Einkaufe / Shopping
Thursday, February 23, 2012
New in
Płaszcz / Mantel - H&M | Spodnie / Hose - H&M | Bluzka / Bluse - Bon Prix | Buty / Schuhe - Dr Martens | Torebka / Tasche - Primark | Bransoletka / Armband - Primark
Am Montag habe ich mir in Bon Prix eine klassisches schwarzes Jackett gekauft. Als ich nach Hause gekommen war, habe ich es vergessen und erst nach zwei Tagen aus der Tasche genommen. Ich muss es leider Bügeln :)
Und gestern haben wir ein Paar Sachen noch bei Bon Prix im Internet bestellt. Mal sehen, wie die "live" ausfallen. Was bleibt, zeige ich natürlich :)
Auf dem letzten Foto kann man meine neue Halskette sehen. Ich habe eine ähnliche aber die ist sehr kurz. Ich wollte etwas viel längeres und größeres.Wenn man selber groß ist dann verschwinden auf einen lange Halsketten mit kleinen Anhängern. Auf dieses Stück bin ich zufällig auf E-bay gestoßen und es war genau das wonach ich gesucht habe!
Auf dem letzten Foto kann man meine neue Halskette sehen. Ich habe eine ähnliche aber die ist sehr kurz. Ich wollte etwas viel längeres und größeres.Wenn man selber groß ist dann verschwinden auf einen lange Halsketten mit kleinen Anhängern. Auf dieses Stück bin ich zufällig auf E-bay gestoßen und es war genau das wonach ich gesucht habe!
Na pierwszym zdjęciu widać mój nowy żakiet (Bon Prix), jest trochę pognieciony, ponieważ po przyjściu ze sklepu zapomniałam o nim i wyciągnęłam go z reklamówki dopiero po 2 dniach :(
Na drugim zdjęciu widać efekty mojego napadu na H&M (mąż też sobie co nieco kupił, ale to mój blog i jego rzeczy nie będę pokazywać :p). Kupiłam sobie 2 pary czarnych rurek (te same, które mam na zdjęciach powyżej), nowe dżinsy i zieloną chustkę. Bardzo lubię te rurki, są z bardzo cienkiego i miękkiego materiału, więc będzie się w nich dobrze chodziło, gdy zrobi się cieplej (nie znoszę grubych spodni w upały). Kupiłam aż dwie pary, ponieważ nie chcę ich potem na próżno szukać, gdy mi się przetrą. I wiem, że na bank będę w nich dużo chodzić. Nad zwykłymi dżinsami muszę się jeszcze zastanowić, po przymierzać kilka razy i zobaczyć jak na mnie leżą i jak mi się w nich chodzi. Nie mam zbyt pokaźnej kolekcji spodni w mojej szafie, wzięłam je wręcz żeby mieć jakąś bardziej "klasyczną" ale i w miarę modną parę dżinsów. Jak się na nie zdecyduję to pokażę jak wyglądają na mnie. Gdy mój mąż stał z całym naręczem ubrań w kolekcje do kasy, przeglądałam dodatki i znalazłam zieloną chustkę w zielone groszki. Nie mogłam się jej oprzeć :)
Na ostatnim zdjęciu mój nowy naszyjnik :) Kupując coś na Ebay'u nie mogłam nie przejrzeć innych przedmiotów sprzedającego i znalazłam to cudo. Mam podobny, który sięga mi tuż pod szyją. Od dłuższego czasu szukałam czegoś, co byłoby w kolorze złotym i było by większe od tych małych zawieszek. Wszak na większych osobach mała biżuteria się gubi, więc praktycznie nie ma sensu.. Ten wydawał się idealny i kosztował chyba niecałe 3€ :)
Myślę, że jeszcze dalsze zakupy "nastąpią". Zamówiliśmy wczoraj ze dwa miliony ubrań w Bon Prix. Dlaczego aż tyle? Ten sklep ma świetne rozwiązanie jeśli chodzi o przesyłkę. Zamawia się ubrania, nie płaci się, dostarczają je do domu, wybiera się, co się podoba, zostawia najlepsze kawałki, odsyła (za darmo) resztę i dopiero wtedy płaci za to, co się sobie zostawiło. Tak samo zrobiłam wcześniej ze spodniami, nie byłam pewna, który rozmiar będzie dla mnie dobry wiec zamówiłam te same spodnie w trzech różnych rozmiarach. Gdy przyszły wybrałam jeden z nich, resztę odesłałam i zapłaciłam za jedną parę. Jestem ciekawa kiedy przyjdzie przesyłka. Ostatnio zamawiałam towar w sobotę w nocy, a był już w poniedziałek. W każdym razie jestem bardzo ciekawa :)
Wednesday, January 11, 2012
Prezenty i zakupy / Geschenke und Einkäufe
Weil es ganz viele Fotos gibt habe ich den Post kleiner gemacht - nicht alle haben ja Lust das alles sich an zugucken. Wenn ihr aber die Fotos sehen wollt klickt bitte an den Linkt unter dem polnischen Text.
Ponieważ zdjęć jest dużo, nie każdego może to zainteresować "skróciłam" tego posta tak, by oglądanie zdjęć było możliwe po rozwinięciu posta :)
Sunday, December 11, 2011
Nowa kurtka / Neue Winterjacke
Nach der Suche nach ein Paar warmen Blusen habe ich bei Takko im Brühl vorbei geschaut. Ich habe euch schon über dieses Takko diesen Sommer berichtet. Ich glaube es ist ein Lagerverkauf. Ich freue mich, dass ich mich entschlossen habe dort hinzufahren weil diese Filiale schon am 23.12 geschlossen wird! Zu diesen Anlass ist jetzt alles 50% reduziert. Ich habe mir dort zwei Blusen, ein Kleid, eine Hose, ein Tuch und einen Gürtel gekauft und dafür nur 25€ bezahlt!
Letztens bastle ich ein bisschen mit meinem Mann rum. Wir machen neue Element für unser Expedit-Regal aus Ikea. Wir haben viel Spaß, machen Elemente, die ideal zur Einrichtung unserer Wohnung passen, machen war originelles und, am wichtigsten, sparen einen ganzen Haufen Geld, den wir bei Ikea bezahlen müssten wenn wir dessen Original Elemente zum Expedit kaufen wollten.
Wenn es mir gelingt möchte ich gern noch in diesem Monat zu Primark fahren. Ich war auf dessen Internetseite und habe herausgefunden, dass sie weitere Filialen geöffnet haben. Es wundert mich ein bisschen, warum Primark sein Filialen nicht gleichmässig in ganzem Land verbreitet, sondern macht einen Laden neben den anderen (z.B. Essen - Gelsenkirchen - Dortmund). Ich warte bis ihnen einfällt, dass Köln eine ideale Stadt für die nähste Filiale ist :)
Wie gefällt euch eigentlich meine neue Jacke?
Wczoraj w poszukiwaniu cieplejszych bluzek odwiedziłam Takko w Brühlu. Wspominałam o nim jakiś czas temu, gdy kupowałam sobie moje granatowe spodnie. Jest to dość specyficzne Takko, gdyż jest tam wszystko z 3 razy tańsze niż w normalnych filiach to i jest wieczna obniżka o 20%. Wczoraj okazało się, że 23 grudnia się całkowicie zamykają i wszystko jest sprzedawane z dodatkową zniżką 50%. Co prawda ciepłych bluzek nie znalazłam ale za to wyszłam z sukienką, dwoma bluzkami, spodniami w kant, długą chustką i paskiem. I za to wszystko zapłaciłam 25€.
Ostatnio bawimy się z mężem w majsterkowiczów. Tworzymy elementy do naszego Expedita z Ikei, dorabiamy elementy do przedzielania i pudełka. Zabawę mamy przy tym przednią, tworzymy coś oryginalnego, kolorystycznie i typowo idealnie dopasowane do wystroju mieszkania i dodatkowo oszczędzamy dobre kilkadziesiąt euro, które wydalibyśmy w Ikei, gdybyśmy chcieli skorzystać z ich elementów.
Planuję (co z tego wyjdzie? nie wiem) w ciągu najbliższych dni wpaść do Primarka. Gdy zajrzałam na ich stronę internetową okazało się, że otworzyli kilka kolejnych filii. Zastanawia mnie tylko dlaczego miast rozdzielić je w miarę równomiernie po całym kraju otwierają je w miastach bardzo blisko siebie (np. Gelsenkirchen, Dortmund, Essen). Czekam aż w końcu ktoś się połapie, że w Köln też będą mieli niezły rynek zbytu :)
Jak Wam się podoba moja kurtka?
Kurtka / Jacke - MS Mode | Sukienka / Kleid - Takko | Spodnie / Hose - H&M | Buty / Schuhe - Deichmann | Chustka / Halstuch - Primark
Saturday, December 3, 2011
Essence Circus Circus i inne zakupy
Normaderm Anti-Age - moje modlitwy zostały wysłuchane i ktoś w końcu stworzył krem, który łączy w sobie właściwości przeciwzmarszczkowe i przeciw niedoskonałością skóry. Miałam go kupić dopiero za jakiś czas ale nie mogłam się powstrzymać, gdy dołączono o połowę tańszy tonik (przeliczyłam dokładnie ceny i zgadzało się co do centa!) i na całość dodano jeszcze rabat 20%.
Przetestowałam wiele maseczek ale żadne nie działały na mnie tak jak te z Schaebensa, szczególnie osławiona z minerałami z Morza Martwego. W celu przetestowania (a także ogromnej potrzeby dostarczenia mojej skórze czegoś odżywczego) nabyłam z tej firmy maść do twarzy z morza martwego i koncentratu regenerującego na noc). Maść już przetestowałam i muszę przyznać, że jest nie zła. Bałam się, że będzie zatykać pory, ale nic takiego nie robi :)
Ponieważ bardzo lubię bazę do cieni z ArtDeco postanowiłam wypróbować też ich bazę pod makijaż. Niestety nie ma tutaj mojej ulubionej z Dax Cosmetics ani Soraya (wszak są to polskie firmy) więc ArtDeco było pierwszą firmą, o której pomyślałam. Jest całkiem niezła, dodatkowo, jak wspomina producent ma właściwości Anti-Aging :D Prócz tego nabyłam nową odżywkę (nie używam szamponów więc odżywki kupuję hurtowo), nowy (chyba nowy) genialny peeling pod prysznic oraz... lakier firmy Douglas - o nim troszkę poniżej!
Bardzo lubię też żele pod prysznic z Yves Rocher. W porównaniu do Polski YR jest tutaj tanie jak barszcz! Ceny na półkach są normalne ale jest tu tyle promocji na wszystko, że prawie nigdy nie płaci się tyle ile jest napisane :) Żele nabyłam ponieważ były naprawdę w dobrej cenie, a ja lubię mieć mały zapas tego typu specyfików w domu :) Dodatkowo jak się jest ich "stałym klientem" do zakupów dostaje się bardzo fajne prezenty :)
Oraz wspomniany wyżej lakier. Bardzo lubię lakiery w złotym kolorze. Kiedyś wolałam srebrne ale odkąd noszę złoty pierścionek zaręczynowy i obrączkę jestem "zmuszona" do złotych lakierów :) Wciąż poszukuję takich, które naprawdę imitowałyby złotą powłokę i myślę, że ten czyni to bardzo fajnie. Lakier dodatkowo ma lekki turkusowy połysk. Nazwa koloru to Fireworks. Wystarczy tylko jedna warstwa by lakier ładnie pokrył cały paznokieć.
Poniżej moja długo wyczekiwana LE z Essence Circus Circus. Kosmetyków było oczywiście dużo więcej ale prócz tej trójki nic dla siebie nie znalazłam.
Najbardziej zachwyciły mnie dwustronne lakiery.
Oraz puder, który przepięknie błyszczy złotymi drobinkami.
Lakiery jednokolorowe prezentują się w ten sposób. Tutaj jedna warstwa wystarczyła by całkowicie wszystko pokryć.
Po nałożeniu warstwy z drobinkami wyglądają w ten sposób.
I na koniec prezent-niespodzianka przywieziony przez mojego męża. Znalazł w DM nową edycję Alverde - Matroschka meets Beauty. Kupił to, co spodobało mu się najbardziej, czyli rozświetlający puder :) Co najciekawsze: puder dostałam w środę, a dzisiaj byłam w DM w moim mieście i tej edycji jeszcze nie ma :)
Puder jest transparentny (kolor 10 Fantastic Shine) i daje naprawdę śliczny i delikatny połysk. Nie wiem, czy dobrze to widać na mojej ręce.
Subscribe to:
Posts (Atom)
