Jest spódnica.

Tak jak obiecałam :) Wklejam dzisiejsze zdjęcie w mojej mniej-więcej do kolan spódnicy :) I jak? ;)

Dzisiaj byłam w sklepie w celu zakupienia większej ilości słodyczy. Nie, nie dlatego, że kupiłam z dużą spódnicę i trzeba się dopasować :) Pojutrze jest mój ostatni dzień pracy. Zawsze marzyłam o tym dniu, a teraz mam mieszane uczucia. Nie żałuję swojej decyzji, ponieważ  na myśl o przepracowaniu tam jeszcze dłuższego okresu czasu robi mi się nie najlepiej. Przepracowałam tam niemal równe 4 lata ( + parę dni). Do obecności wielu osób przywykłam, do niektórych nawet bardziej przywiązałam. Smutno trochę wiedzieć, że może się ich już nigdy nie zobaczyć. Ale, nie ma niczego złego, co by na dobre nie wyszło. Każde życie składa się z rozdziałów. Właściwością każdego rozdziału jest zarówno jego początek jak i koniec. Ten, oceniając z perspektywy czasu, był nie najgorszy. Wyrwałam się z małego miasta, znalazłam pracę w trochę większym, poznałam ciekawych ludzi, znalazłam męża :) Zobaczymy, co będzie dalej :)




16 comments:

  1. Asiu cieszę się że już będzie Ci lżej na duszy i pozbybawasz się tego męczącego strupla. martwiłam się o Ciebie a teraz już ok.
    strój ładny choć ja wolę tamten :)

    ReplyDelete
  2. I love the colours!

    Wlasnie "wrocilam" z anglojezycznych stron i zanim sie na dobre przestawilam na polski to pierwszy niemy krzyk wydalam w najbardziej rozpowszechnionym jezyku ;)
    Nie wiem gdzie zaczac, wiec moze od dolu:
    - buty z rajstopami fajnie, chociaz o ile dobrze pamietam to one na plaskim sa, a w tym fasonie moglabys sie pokusic o sredni obcas (5-6cm, nie szpilka tylko cos z masywniejszym obcasem)
    - nie wiem co ty chcesz od tej spodnicy? Wcale nie robi z Ciebie ciotki-klotki, dlugosc ma fajna, nie jest za szeroka (ale wciaz radze wyprobowanie jeszcze wezszej)
    - mam bardzo podobny szalik :) Nie wiem czy identyczny, bo raz go z czerownym praniem upralam i sie mu kolory lekko zmienily... Ale i tak go lubie!
    - ta zielen i ten fiolet, suuuuper!

    Zamykasz fajny rozdzial z zycia, wkrotce otworzysz nowy, oby jeszcze fajniejszy. Dlugo jeszcze pomieszkacie we Wroclawiu?

    ReplyDelete
  3. witam moją imienniczkę :)
    śliczny kolor swetra :))

    ReplyDelete
  4. Kamila: dziękuję, to miłe :)
    prawie blondynka: miło mi, że zajrzałaś :) Zapraszam ponownie :)
    Mr_L: dziękuję. Ostatnio moje zestawy nie cieszą się bogatą kolorystyką, więc wróciłam trochę do przeszłości :) Cieszę się, że Ci się podoba :) Mam jedne buty na 6 cm obcasie i powiem jedno: nie dziękuję :) Źle się w tym czuję, po godzinie bolą mnie stopy jak cholera! Kolory szalika są trochę przekłamane. Jest w takim żywym odcieniu fioletu, jak bluzka. Nie wiem dlaczego bluzka wyszła dobrze, a szalik nie. Bardzo możliwe, że masz ten sam, gdyż jest to najpopularniejszy typ szalików w sklepach indyjskich i tym podobnych :)

    ReplyDelete
  5. Mr_L: zapomniałam dodać. Włożę dla Ciebie specjalnie wąską spódnicę, bo mam! :)

    ReplyDelete
  6. We Wrocławiu jeszcze będziemy tydzień z małym hakiem.

    ReplyDelete
  7. spódnica nad kolano tak jak ta jest tak samo mlodziezowa jak mini :) raczej długości poniżej kolan moga się tak kojarzyc :) moim zdaniem wygląda to fajnie :D

    ReplyDelete
  8. Bardzo fajny zestaw kolorów, zwłaszcza ta piękna zieleń z fioletem. Rajstopki też cudne. Życzę Ci, aby nowy rozdział życia był dla ciebie jak najbardziej pomyślny.

    ReplyDelete
  9. Pięknie ci w tych kolorach :) I do tego kolorowe rajstopki - jak ja je uwielbiam. Nie wiem dlaczego ale jesień i zima to czas kiedy wyciągam z szafy spódnicę i w nich marznę, a przez ciepłe pory roku wolę kisić się w spodniach... :D
    Oby nowy rozdział w twoim życiu był jeszcze bardziej ekscytujący niż ten który właśnie kończysz :)

    ReplyDelete
  10. Czesc :) Asia, szczerze mowiac to podoba mi sie i ta poprzednia spodniczka i ta. Ta tutaj w ogole nie jest babciowata, bylaby gdyby byla znacznie ponizej kolana. Rowniez polecam jeszcze wezsza spodnice, ja kupilam jedna w Camieu ostatnio i jest moja ulubiona (nie mam jak pokazac bo swojego bloga nie prowadze)! Sweterek moglby byc krotszy zeby podkreslic takie, ale wiem, ze takie lubisz wiec cotam (i ma swietny kolor) ;D
    Tak juz kiedys wspominalam, szkoda ze opuszczasz nasze miasto, ale tez gratuluje decyzji i checi do zmian (na lespsze).
    Pozdrawiam

    ReplyDelete
  11. A i chcialam jeszcze powrocic do poprzedniego tematu z Twojego postach o dzieczynach, ktore kopiuja styl od blogerek i widac ich klony na ulicach... ja wlasnie takiego jednego dzisiaj widzialam na zajeciach wf na moim uniwerku... sztuczne futerko w panterke, kopytka na nogach, kapelusz, torebka z cwiekami + kita przy niej wiszaca... i mam mieszane uczucia

    ReplyDelete
  12. Bardzo dobrze Ci w spódnicy takiej długości. Kolory śliczne :)
    No i oczywiście nadal trzymam kciuki by dalej było coraz lepiej :)

    ReplyDelete
  13. Miss_Lilith: dziękuję. Ja też zimą wolę spódnicę a latem spodnie. Wiem, że dziwne ale wiele osób tak ma :)
    Joanna: Tobie też dziękuję. Też mi trochę szkoda opuszczać Wrocław, ale czasami nie ma się innego wyjścia :)
    Koliberka: dziękuję :)

    ReplyDelete
  14. Joanna: Ty widziałaś jednego... idź w godzinach "Szczytu" na rynek albo pod jakieś gimnazjum i zobaczysz całe stada!

    ReplyDelete
  15. tojest wlasnie stylizacja na "choinke" gdzie jest pstrokato i dużo "przeszkadzajek"

    ReplyDelete

Related posts

 
MOBILE