Showing posts with label aaaF. Show all posts

Showing posts with label aaaF. Show all posts

Now I see pink

Große Größen Plus Size Fashion Blog

deutsch
polski
english
Es wird von Tag zu Tag kälter, ein starker Wind wirbelt Blätter so richtig auf und hilft den Bäumen viel zu schnell kahl zu werden. Wegen der gestrigen Zeitumstellung haben wir das Gefühl eine Stunde länger schlafen zu dürfen aber dafür wird es schon viel schneller dunkel. Letztens habe ich mir selbst eine kleine Sperre für Filme und Serien gegeben um die gemütlichen Herbstabende mehr zu genießen. Der Fernseher ist ein gigantischer Zeitschlucker und gerade jetzt ist es so schön, das soll nicht einfach schnell und unbemerkt vorbei gehen. Momentan genieße ich meine Abende indem ich ein Paar Duftkerzen anzünde, meinen Mann um einen leckeren Tee bitte, mich in eine warme Wolldecke einwickle und Bücher lese. Zur Zeit sind es ganz gewöhnliche Romane (gestern habe ich "Die Tuchvilla" fertig gelesen) doch schon bald werde ich mir ein Paar von der weihnachtlichen Sorte nicht verkneifen können :) Dazu gehört auch natürlich auch die passende Musik und zur Zeit ist es niemand anders als Frank Sinatra. Seine Stimme hat was richtig weihnachtliches, sogar wenn er über Liebe in einer Sommernacht singt.

Wegen dieser Abende und auch wegen der steigernden Zahl an Deko in den Läden komme ich immer mehr auf Weihnachtsstimmung. Natürlich bin ich noch nicht von Nikoläusen und Weihnachtsbäumen umgeben aber ab und zu mache ich mir den einen oder anderen Gedanken darüber. Eigentlich wenn man an Weihnachten denkt, denkt man sofort an Familie. Jedenfalls ist es bei mir so - dieses Fest ist viel schöner wenn man es mit ganz viel lieben Menschen verbringen kann. Der Anblick einer einsamen Person an Weihnachten gehört zu den traurigsten. Ja, ja, sagen bestimmt viele von euch - das mit der Familie ist so eine Sache. Aber wenn man bedenkt wie viele es Menschen auf der Erde gibt und das alle sich immer mehr als Fremde betrachten ist doch eine Familie das wertvollste, was es gibt. Vielleicht liegt es daran, dass ich seit Jahren in Großstädten wohne und auf der Straße an tausenden Menschen vorbeigehe und ich bin ihnen egal, sie sind mir egal. Und gerade bei dieser enormen Zahl Fremder ist es doch schön zu wissen, dass es die Paar Menschen gibt, die dich kennen, vielleicht auch lieben, von denen du keine Gleichgültigkeit erwarten kannst, zu den du dich immer wenden kannst und bei denen du Schutz findest falls es dir mal wieder schlecht geht. Ich weiß, dass man manchmal böse auf sich ist, aber vielleicht lohnt es sich gerade noch vor dieser Zeit etwas zu ändern und sich ein kleines Bisschen weniger alleine fühlen.

Seit fast 11 Jahren lebe ich nun weit von meiner Familie weg (das habe ich mir leider nicht so ausgesucht) und ab und zu höre ich im Bus oder in einer Warteschlange, wie sich eine junge Frau mit ihrer Mutter verabredet um nach der Arbeit zusammen einen Kaffee zu trinken oder eine Freundin sagt mir ein Treffen ab, weil sie vergessen habe sie wollte diesen Abend zu ihren Eltern fahren. Wisst ihr wie abstrakt das für mich ist? :) Es ist schön jemanden zu haben zu den man immer hin kann und der immer voll mit Liebe auf dich gucken wird. Für viele ist das etwas offensichtliches und stinknormales. Aber glaubt mir das ist es nicht und falls ihr das Glück habt eure Familie in der nähe zu haben und jeden Tag euch nach Lust und Laune mit ihnen treffen zu dürfen - freut euch darüber :) Das wollte ich einfach mal so loswerden, denn oft ist es so, dass man gar nicht bemerkt, was für Glück man hat :)



So und jetzt noch ein Paar Worte zum Outfit. Diesen Herbst bekomme ich wieder einen Sinneswandel, was Farben angeht. Noch vor kurzem könnte nichts außer dunkelblau und rot für mich existieren, letzten Herbst haben grau und braun es mir angetan und jetzt greife ich gerne nach etwas in rosa oder weiß. Weiß ist ein echter schock für mich den jahrelang habe ich diese Farbe nicht mal angeschaut :) Ich verspreche das es dieses Jahr das letzte Outfit mit dieser etwas kurzen Hose ist. Also auf jeden Fall so, wenn ich eine schöne Alternative gefunden habe sie winterhart zu machen dann kann ich nichts versprechen ;) Aber vorerst sind all meine Stiefelleten und Boots im Keller verstaut :) Habt eine schöne Woche!
Z każdym dniem robi się coraz zimniej, a mocny wiatr wzbija ogromne ilości do góry jednocześnie pomagając drzewom zrzucać ich resztki z gałęzi. Przez wczorajszą zmianę czasu odnosi się wrażenie, że mogło się troszkę dłużej pospać ale za to niestety zrobi się szybciej ciemno. Ostatnio dałam sobie mały szlaban na wszelkie filmy i seriale. Mówi się, że telewizor jest potężnym pochłaniaczem czasu, a tym okresem chciałabym się porządnie nacieszyć. Delektuję się tymi jesiennymi wieczorami zapalając zapachowe świece, proszą męża o zrobienie ulubionej herbaty, owijając się w ulubiony wełniany koc i czytając książki. W tle oczywiście nie może zabraknąć muzyki, a na ten moment nikt nie wydaje się bardziej idealny niż Frank Sinatra. Dzięki Spotify mam dostęp do wszystkich jego płyt :) Głos Franka Sinatry ma w sobie coś, co kojarzy się z piosenkami świątecznymi, nawet jeśli śpiewa o wielkiej miłości w letnią noc :).

Dzięki takim przytulnym wieczorom oraz wzrastającej ilości artykułów dekoracyjnych w sklepach coraz częściej moje myśli uciekają w kierunku świąt. Oczywiście nie jestem już otoczona w domu Mikołajami i choinkami ale lubię sobie od czasu do czasu pomyśleć o nadchodzącym adwencie, o tym, jak ulice rozbłysną tysiącem lampek, a z wszystkich kątów będzie pachniało wypiekami i grzanym winem. W zasadzie, gdy myśli się o Bożym Narodzeniu myśli się też jakoś tak o rodzinie. Tak, tak, powie sporo z was, że z rodziną niby wychodzi się dobrze tylko na zdjęciach. Ale z drugiej strony, gdy pomyśli się ile ludzi jest na świecie, którzy są sobie coraz bardziej obcy, to pokrzepiająca jest myśl, że jednak jest jakaś garstka osób, której się nie jest obojętnym. Być może mieszkam już zbyt długo w dużych miastach, ale przechodzenie codziennie koło setek (albo i tysięcy) ludzi, którym ja jestem obojętna i oni mi też, sprawia, że pojęcie rodzina nabiera trochę innego sensu. Miło jest wtedy wiedzieć, że są osoby, którym jesteś wszystko inne niż obojętny, które chcą twojego dobra, które się cieszą na twój widok, które zawsze staną po twojej stronie, dadzą odpowiednią ilość ciepła, gdy świat znów wyda się zły i niesprawiedliwy i którzy udzielą ci schronienia, gdy tylko będziesz tego potrzebował. Widok samotnej osoby w święta jest bardzo przygnębiający i rodzina daje w takich dniach to niesamowite uczucie przynależenia do kogoś.

Od ponad 11 lat mieszkam z dala od swojej rodziny (i wbrew pozorom nie do końca z własnej woli) i czasami w autobusie lub w kolejce słyszę, gdy jakaś osoba umawia się ze swoją mamą na kawę po pracy albo czasem któraś z moich koleżanek odwołuje nasze spotkanie, bo popołudniu musi skoczyć do swoich rodziców lub oni się zapowiedzieli u niej. Dla wielu z was to coś strasznie zwykłego, a dla mnie jest to coś niesamowicie abstrakcyjnego :) Dlatego, gdy macie swoich najbliższych w zasięgu ręki spróbujcie to bardziej docenić, bo bliskość najbliższych nie zawsze jest czymś oczywistym :) A jeśli nawet coś jest nie tak między wami, spróbujcie przed świętami załatwić takie sprawy. Życie jest krótkie i nie warto go spędzać w ten sposób :) Tak po prostu chciałam się z wami podzielić tymi spostrzeżeniami :)


A teraz, żeby nie było, parę słów o moim zestawie. Tej jesieni znowu "mi się zmieniło" jeśli chodzi o kolory. Jeszcze jakiś czas temu nie wyobrażałam sobie życia bez granatu i czerwieni. W zeszłym roku kochałam szarości i beże. A teraz bardzo chętnie sięgam po róże i biel. Taka zmienność jest może ciekawa ale w żaden sposób nie pomaga w uporządkowaniu szafy i wyrzuceniu rzeczy, które się już nie podobają. No bo jak, skoro raz na rok lub dwa mój gust zmienia się o 180 stopni? :)
W każdym razie życzę wam miłego tygodnia!

Große Größen Plus Size Fashion Blog


Weste - Ernstings Family | Pulli - Tchibo | Hose - C&A | Schuhe - Guess | Tasche - M.Kors | Schal - Zara


Kamizelka - Ernstings Family | sweter - Tchibo | spodnie - C&A | buty - Guess | torebka - M.Kors | szalik - Zara


Vest - Ernstings Family | pullover - Tchibo | pants - C&A | sneaker - Guess | bag - M.Kors | scarf - Zara

Große Größen Plus Size Fashion Blog Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog

Autumn - I love you!

Große Größen Plus Size Fashion Blog

deutsch
polski
english
Ich kann gar nicht anders als, wie im Titel, wenn ich diese Bilder hier sehe oder aus dem Fenster raus schaue. Ich versuche gerade so viel Freude an diesem goldenen Oktober zu haben, wie es nur geht, denn er ist so schnell vorbei. Bald wird es bestimmt viel kälter, die Sonne scheint nicht mehr so oft und wegen der Zeitumstellung wird es schneller dunkel. Deswegen sollten wir noch die restlichen Tage so oft nutzen, wie es nur geht, sei es auch ein kleiner Spaziergang während der Mittagspause oder nach der Arbeit.

Im Sommer fühle ich mich oft schlapp und müde wegen der Hitze und sind die Temperaturen draußen zwischen 17 und 22 Grad fühle ich mich wie neugeboren. Ich habe schon all meine Sommersachen verstaut und es viel mir etwas schwer, doch um diese Zeit kann ich ein Paar von denen mit Strickjacken tragen, auch dünne oder etwas kürzere Hosen funktionieren noch prima bei dem Wetter.

Die Hose, die ich hier an habe ist letztens mein Liebling und ich überlege gerade ob ich sie irgendwie in den Winter mit Winterschuhen schmuggeln kann. Wenn jemand eine Idee hätte wie ich das machen könnte, damit es auch toll aussieht wäre ich sehr dankbar!


P.S. Diesen Text habe ich gestern geschrieben. Nachdem er fertig war, schaute ich aus dem Fenster und laut dem, was ich euch selber geraten habe, zog mich meine Schuhe an und ging auf einen langen Spaziergang dort, wo es viele Bäume gibt und auf der Erde eine Masse von Blättern liegt. Noch bis heute Abend könnt ihr ein Paar Aufnahmen von diesem Spaziergang auf InstaStory anschauen :)
Nie mogę inaczej niż w tytule, gdy patrzę na te zdjęcia tutaj, lub gdy po prostu wyglądam za okno. Próbuję nacieszyć się tą złotą jesienią, na ile tylko mogę. Tak szybko mija. Niebawem zrobi się zimniej, zacznie padać, słońce rzadziej będzie świecić no i przez zmianę czasu będzie się robić szybciej ciemno. Dlatego powinniśmy tą garstkę pięknych dni, która nam pozostała wykorzystać, jak najlepiej tylko możemy, choćby tylko poprzez krótki spacer podczas przerwy lub po pracy.

Latem czuję się jakbym była wiecznie wykończona przez upał dlatego, gdy termometr pokazuje coś między 17 a 22 stopnie czuję się jak nowo narodzona. Niedawno chowałam swoje letnie rzeczy i żal trochę mi ich było ale dla pocieszenia zostawiłam kilka takich, które jeszcze przez parę dni (a może nawet tygodni) z powodzeniem będę mogła nosić z grubszymi swetrami. Także cieńsze lub ciut krótsze spodnie jeszcze nieźle się sprawdzą.

Spodnie, które mam na sobie są ostatnio moimi totalnymi ulubieńcami. Zastanawiam się, jak mogłabym je sprytnie przemycić do zimowych zestawów z zimowym obuwiem. Jeśli macie jakieś pomysły, będę wdzięczna za wszelkie rady!


P.S. Ten tekst pisałam wczoraj. Zaraz po jego napisaniu popatrzyłam za okno i zgodnie z tym, co sama napisałam, wstałam i poszłam na długi spacer w miejsca, gdzie jest dużo drzew, a na ziemi leży mnóstwo liści. Do wieczora możecie parę nagrań zobaczyć na InstaStory :)

Große Größen Plus Size Fashion Blog


Strickjacke - Toscane | Shirt und Hose - C&A | Schuhe - Guess | Tasche - Kors


Sweter - Toscane | bluzka i spodnie - C&A | buty - Guess | torebka - Kors


SCardigan - Toscane | shirt and pants - C&A | shoes - Guess | bag - Kors

Große Größen Plus Size Fashion Blog Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog Große Größen Plus Size Fashion Blog

Warm autumn layered look

Große Größen Plus Size Fashion Blog

deutsch
polski
english
Dies war aber ein warmes Herbstwochenende, oder? Viele Menschen wollten noch ein einziges Mal in diesem Jahr den Sommer fühlen und zogen sich ihre Sandalen, Shorts oder Sommerkleider an. Ich hatte selbst anfangs das Bedürfnis meine Birkenstocks noch ein mal tragen zu können, doch letztendlich habe ich es gelassen. Ich hatte irgendwie Angst, dass mir jemand in deutlich schwererem Schuhwerk auf den Fuß stampft ;)

Wisst ihr, wenn ich mich so durch verschiedene Blogs und Instagramseiten durchklicke, da bekomme ich viel traurige Worte zu lesen, wie die Leute es bedauern, dass der Sommer schon vorbei ist. Die Mehrheit hat es gerne warm. Ich bin natürlich auch keine Freundin vom frieren aber würde mich jemand fragen, ob ich in einem Klima gern wohnen würde, wo das ganze Jahr lang Frühling/Sommer herrscht, lautete meine Antwort "nein".

Ich bin der Meinung, dass alles seine eigene Zeit haben sollte und jedes Ereignis in unserem Leben mit einer besonderen Zeit verbunden sein sollte. Klingt verwirrend, aber lasst es mich erklären. Es ist doch schön, dass wir in einem Klima wohnen, wo wir alle Jahreszeiten erleben dürfen. Gäbe es den Winter nicht, würde der Sommer nicht so attraktiv. Jeder wartet doch auf seine geliebte Jahreszeit und genau das warten macht es aus. Es ist sogar schöner als das auf was wir warten. Jede Jahreszeit bringt etwas wunderschönes mit sich.

Der Herbst, er ist persönlich meine liebste Jahreszeit. Ich mag diese Erleichterung nach den heißen Sommertagen, die die Kühle mit sich bringt. Die etwas öden Landschaften werden auf einmal dreidimensional dank den bunt werdenden Bäumen. Die Blätter auf den Bürgersteig, die so nett rauschen, wenn man auf sie tretet. Und dann noch dieses Gefühl, wenn man zu Hause gemütlich sitzt und es Draußen so gerade gar nicht gemütlich ist. Ein warmer Kakao, eine kuschelige Decke und ein Buch oder toller Film. Gerade im Herbst ist das so schön und dieses Gefühl der Geborgenheit, dass man bei keiner Jahreszeit so stark empfinden kann. Und dann kommt der Advent - die wundervollste Zeit im Jahr. Die Magie der Weihnachtsmärkte, die geschmückten Straßen, Ladenvitrinen und Häuser schaffen einfach eine unglaubliche Magie her. Der Duft vom Glühwein und gebackenem Kuchen, die Duftkerzen und Weihnachtslieder, die man von jeder Ecke quasi hören kann bringen uns in eine ganz andere Welt. Wenn es dazu noch schneit könnte es nicht perfekter werden. Nach Silvester muss man sich etwas Geduld mit dem Winter haben, doch dieses warten macht den Frühling noch viel attraktiver. Und wie es ist, wenn der Frühling schon da ist, muss ich nicht erklären, oder? :) Aber das Gefühl des ersten rausgehens ohne Jacke oder im kurzen Ärmel, wie die Luft sich auf der Haut anfühlt, die Monatelang unter dicken Pullovern steckte. Das erste tiefe Durchatmen, wenn die Luft warm statt eisig ist. Und die Blumen, die gedeihen in jeder möglichen Ecke, auf jedermanns Balkon und sogar im jedem Supermarkt wird es plötzlich bunt von den angebotenen Frühlingsblumen. Gerade dank dem Winter kann man im Frühling diesen Kontrast spüren, die kleinste Wärme bereitet so große Freude und die Welt hört endlich auf so düster auszusehen und schmückt sich mit viel grün und anderen Farben. Dann kommt der Sommer, wo wir uns so richtig erwärmen können, jeder Nachmittag kann zu einem kleinem Urlaub egal wo werden. Die leichte Kleidung, die wir tragen, die Hitze, die kühlen Getränke... erinnert doch eher an einen Urlaubsort und wenn noch dazu überall Flamingo und Palmen Motive erscheinen dann wird alles exotisch.

Auf das alles würde ich nicht verzichten wollen. Und gäbe es das eine nicht, würden wir uns auf das andere nicht freuen. Wäre nicht der Winter, wäre uns der Frühling egal. Gäbe es keine heißen Sommer, würden wir uns über die Kühle nicht freuen. Plötzlich wären die kalten Winternächte am Kamin nicht mehr so attraktiv und vielleicht wer würde schon einen Kamin brauchen, wenn es bei uns keinen Winter gäbe?

Ich hoffe, dass ich mit diesen Worten den Verlust vom Sommer etwas leichter gemacht habe. Und wenn ihr trotzdem nicht so sicher seit.. dann denk daran, dass in ca. 5 Monaten ihr wieder eure Winterkleidung verstauen könnt. Doch wartet mal.. wenn wir schon bei Kleidung sind... bei all den Jahreszeiten bildet sich doch eine tolle Gelegenheit ein bisschen mit der Mode zu spielen. Sind doch Lagenlooks nicht viel cooler als ganz einfache Outfits, die wegen der Hitze nur aus Top und Shorts bestehen? ;)

Und wenn wir schon beim Lagenlook sind, habe ich hier wohl einen perfekten Beispiel, oder? ;)

Wie ist es bei euch so? Findet ihr es toll, dass wir alle Jahreszeiten haben oder wünscht ihr euch Sommer das ganze Jahr lang? :)
Ależ to był ciepły jesienny weekend, czyż nie? Wiele osób chciało po raz ostatni poczuć lato i wskoczyło ponownie w swoje sandały, szorty czy letnie sukienki. I ja przez moment zastanawiałam się, czy nie wyciągnąć raz jeszcze moich ulubionych sandałów, lecz w ostatnim momencie udało mi się powstrzymać. Strach przed byciem nadepnięta przez kogoś w cięższych butach ostatecznie zwyciężył :)

Wiecie, gdy się tak przeklikuję przez różne blogi i strony instagramowe, czytam wiele smutnych słów od ludzi, którzy bardzo żałują, że lato już się skończyło. Większość lubi, gdy jest ciepło. Nie jestem zwolenniczką marznięcia, ale gdyby ktoś mnie zapytał, czy chciałabym żyć w miejscu, gdzie wiecznie panuje wiosna/lato, odpowiedziałabym zdecydowanie, że nie.

Jestem zdania, że wszystko ma swój konkretny czas i niektóre rzeczy po prostu nie mogą się w innym momencie wydarzyć. Cieszę się, że jest mi dane mieszkać w miejscu, w którym mogę przeżywać wszystkie możliwe pory roku. Każdy czeka na swoją ulubioną porę i właśnie to czekanie jest takie najfajniejsze. Bardzo możliwe, że samo czekanie jest przyjemniejsze niż sama rzecz, na którą się czeka :) I każda pora roku przynosi ze sobą coś przyjemnego.

Jesień jest moją najukochańszą porą roku. Zaczyna się chłodem, który przynosi ulgę po gorącym lecie. Monotonne krajobrazy nabierają nagle głębi dzięki kolorowym drzewom, ulice i parki stają się o wiele barwniejsze i te wszędobylskie liście leżące na ziemi! Czyż nie jest to wspaniałe uczucie trochę nimi poszurać? Ciężko mi się czasem powstrzymać, by nie wejść w największe skupisko takich liści i je trochę radośnie porozkopywać :) A gdy lekko zmarznięci wracamy do domu to nie ma nic przyjemniejszego niż ciepłe kakao (lub kawa, lub herbata), przytulny kocyk i ulubione książka, czy film. To przyjemne uczucie przytulności, gdy na dworze panuje jego odwrotność :) Chyba w żadną inną porę roku nie czuję tej "przytulności" w domu, jak właśnie jesienią. Moja najukochańsza pora roku kończy się najpiękniejszym okresem, czyli adwentem. Lampki na każdej ulicy, każdym domu, czy witrynie sklepowej wprowadzają nas w magiczny świat. Dodatkowo te zapachy, które zewsząd do nas docierają - grzanego wina, ciasta, czy świec zapachowych. No i kolędy, gdzie tylko się nie wejdzie. A, gdy spadnie jeszcze śnieg, to mam wrażenie, że przeniosłam się do innego, bardziej bajkowego świata. Zima po nowym roku jest trochę przygnębiająca, ale gdyby taka nie była nie cieszylibyśmy się tak na wiosnę i nie wypatrywalibyśmy jej tak tęsknie. To wspaniałe uczucie, gdy pierwszy raz wyjdzie się na dwór bez kurtki lub, gdy w krótkim rękawku po raz pierwszy poczuje się powietrze na skórze, która przez tyle miesięcy była schowana pod grubym swetrem. Ten pierwszy głęboki oddech, gdy powietrze nie jest już takie mroźne. I w końcu te wszystkie kwiaty, na każdym zielonym skrawku w mieście, ba! nawet w supermarketach, które je sprzedają, w olbrzymich ilościach :) A potem przychodzi lato, podczas którego możemy się tak porządnie wygrzać. Wysoka temperatura, klimat, lekkie ubrania, zimne napoje i lody same z siebie wprowadzają w wakacyjny klimat. A wszędobylskie dekoracje w postaci flamingów, palm i egzotycznych kwiatów sprawiają, że czujemy się trochę jak na odległej wyspie.

Z tego wszystkiego nie chciałabym rezygnować. I jednego nie ma bez drugiego. Bo, gdy nic się nie zmienia, nie ma tak naprawdę na co się cieszyć. Gdyby nie było gorącego lata, nie cieszylibyśmy się na ochłodzenie i grube przytulne swetry. Kto chciałby wtedy mieć kominek i z tęsknotą czekał na długie zimowe noce przy nim? No i na koniec - gdyby nie było tylu pór roku nie mielibyśmy okazji na różnorodną modę :) Kto chciałby chodzić cały rok w zwiewnej sukience? I jak tu eksperymentować z modą, gdy jest za ciepło na cokolwiek i szorty z topem to już za dużo? Ja tam się zawsze cieszę na ubrania na cebulkę. A skoro już o nich mowa, to chyba w tym poście wyszło mi całkiem nieźle jeśli chodzi o warstwy? :)

A jak to jest z wami? Lubicie zmienność w postaci pór roku, czy chcielibyście mieć tylko jedną? :)

Große Größen Plus Size Fashion Blog


Jacke und Spitzenshirt - Kik | Weste - Clockhouse XL | Hose - C&A XL | Schuhe - Guess | Tasche - Kors


Narzutka i koronkowa koszulka - Kik | kamizelka - Clockhouse XL | spodnie - C&A XL | buty - Guess | torebka - Kors


Jacket and lace shirt - Kik | vest - Clockhouse XL | pants - C&A XL | shoes - Guess | bag - Kors

Große Größen Plus Size Fashion Blog Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog Große Größen Plus Size Fashion Blog

My husband's cardigan

Große Größen Plus Size Fashion Blog

deutsch
polski
english
Nach einer Pause bin ich wieder da! Ich musst mir das Verzeihen aber es wird langsam eine kleine Tradition, dass wir im Herbst für einige Tage ans Meer fahren. Um diese Zeit gibt es da kaum Menschen, ja sogar an ein Paar Tagen hatten wir einen riesigen Strand ganz für uns alleine. Wir spazieren unzählige Kilometer entlang des Strandes, erfreuen unsere Augen mit dem Anblick des Meeres und genießen sein Rauschen. So ein entspannter Urlaub muss ab und zu mal sein. Vielleicht mache ich sogar einen kleinen Post mit meinen Fotos, mal sehen :) Ich muss ja noch ein Paar Posts mit Edinburgh vorbereiten! :)

Und jetzt noch zum Titel des Artikels. Der Schrank des eigenen Gatten kann oft eine große Quelle der Inspiration sein. Auf Pinterest kann man eine Menge Ideen finden, wie man aus einem (Männer)Hemd leicht ein schönes Kleid oder anderes Damenkleidungsstück bastelt. Was ich aber vorerst raten würde - nachfragen ob man darf. Doch in meinem Fall mache ich keine DIY Projekte aus der Garderobe meines Mannes sogar "leihe" mir etwas aus. Um ehrlich zu sein, weiß ich nicht genau ob ich es jetzt wieder zurück geben möchte. Es handelt sich um die Strickjacke, die ich auf den Fotos trage. Gefunden habe ich sie (zusammen mit ihrer dunkelgrauen Zwillingsschwester) in einem New Look Laden in Glasgow. Doch als mein Mann sie anprobierte kamen mir schon der Gedanke sich ab und zu die Teile zu borgen. Natürlich sagt der eine der andere, dass ich doch selbst eine offene Strickjacke in beige besitze. Das Stimmt, aber diese hier mag ich viel mehr :)

Letztens war es ziemlich schwer Fotos für ein Outfit zu schießen. Wenn es gerade aufgehört hat zu regnen, war es trotzdem zu dunkel und das Fotografieren hat einfach nicht geklappt. Doch seit ein Paar Tagen ist es wieder schön und ich kann mich mit meinen Outfits wieder richtig austoben :) Man sagt, dass es am Wochenende sogar 24 Grad auf dem Thermometer sein soll, da bin ich froh, dass ich meine Sommerschuhe noch nicht weggepackt habe. Dafür soll der Winter wieder ziemlich hart werden. Ob das wahr ist? Ich bin sehr gespannt und würde mich über ein weißes Weihnachten sehr freuen :)

Habt ein schönes Wochenende!
Po przerwie wreszcie powracam! :) Musicie mi wybaczyć, ale to już się staje małą tradycją, że jesienią jedziemy na jakiś czas nad morze. Jest tam wtedy bardzo spokojnie i ludzi jest tyle co nic. Ba! w naszym przypadku to nawet kilka razy mogliśmy się nacieszyć bezludną plażą. Lubię spacerować wzdłuż brzegu morza, myśli same odpływają w najdziwniejsze miejsca, a gdy się ocknę okazuje się, że przeszłam wiele kilometrów. Na plaży duże odległości jakoś nie przeszkadzają, spacer przy szumu morza z tak pięknymi widokami to czysta przyjemność. Postaram się przygotować mały post z tego wyjazdu, choć wiem, że wciąż "wisi" nade mną post z Edynburga!

A teraz kilka słów wyjaśniających tytuł. Już zawsze twierdziłam, że szafa własnego męża potrafi być niezłym źródłem inspiracji. Na Pinterest można znaleźć masę pomysłów, jak z męskiej koszulki wyczarować ciekawą damską sukienkę ale tym razem nie do końca o to mi chodzi, gdy piszę o zajrzeniu do męskiej szafy. Bo od własnego męża można sobie czasami coś fajnego pożyczyć :) Jak ten sweter. Znalazłam go, razem z jego ciemnoszarym bratem bliźniakiem w jednym ze sklepów w Glasgow. Gdy zawołałam męża, by je przymierzył już wtedy wiedziałam, że chyba nie będzie jedynym "nosicielem" tych swetrów :) Uważny czytelnik tego bloga powie, że przecież mam swój beżowy kardigan ale tamten w porównaniu z tym bardzo źle leży ;)

A tak w ogóle to chciałam się trochę pożalić, bo pogoda w zeszłych tygodniach bardzo, ale to bardzo utrudniała robienie zdjęć. Nawet jeśli przez moment przestało padać, to było tak ciemno, że zdjęcia wychodziły rozmazane. Dopiero parę dni temu zrobiło się na tyle przyjemnie, że można było wyjść z aparatem na zewnątrz :) Podobno w weekend ma być 24 stopnie i cieszę się, że jeszcze nie wyniosłam moich letnich butów. Podobno też nadchodząca zima ma być dość ostra, więc trochę się cieszę, bo może w końcu doczekam się białych świąt? Tu gdzie mieszkam jest dużo cieplej niż w Polsce i śnieg bardzo rzadko się tu pojawia. Może tym razem się uda :)

Miłego weekendu!
:)

Große Größen Plus Size Fashion Blog


Strickjacke - New Look | Top und Hose - C&A | Schuhe - Mustang | Tasche - Kors | Armbänder - Debenhams | Uhr - Fossil | Brille - RayBan


Sweter - New Look | bluzka i spodnie - C&A | buty - Mustang | torebka - Kors | bransoletki - Debenhams | zegarek - Fossil | okulary - RayBan


Cardigan - New Look | top and pants - C&A | shoes - Mustang | bag - Kors | bracelets - Debenhams | watch - Fossil | glasses - RayBan

Große Größen Plus Size Fashion Blog Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog

Related posts

 
MOBILE