The same again...

Deutsch Es ist mal wieder so wie ich es geahnt habe - eine Ohrenentzündung. Ich weiß nicht ob das möglich ist, dass die letzte Krankheit meine Ohren empfindlich gemacht hat. Aber eines steht fest - ich muss jetzt doppelt so auf meine Ohren aufpassen. Der HNO-Artz hat gesagt, dass ich meinen Kopf nicht eintauchen darf und überhaupt aufpassen soll damit kein Wasser in sie eindringt. Und seit gestern ist die Mütze mein treuer Begleiter (biss zum Ende des Winters). Aber was solls, Leute haben größere Probleme. Mann sollte sich lieber auf das Konzentrieren. was man hat, und nicht was man nicht hat :)

Polski Moje przypuszczenia się sprawdziły i znów mam zapalenie ucha. Nie wiem, czy to możliwe, że po poprzednim razie moje uszy się zrobiły cholernie wrażliwe i teraz będę musiała na nie uważać. W każdym razie dowiedziałam się, że odpada zanurzanie się w basenie i ogólne uważanie, żeby do uszu nie dostała się żadna woda. No i od wczoraj moim wiernym towarzyszem do końca zimy musi być czapka lub nauszniki. Ale co tam, nie z takimi problemami muszą ludzie żyć, więc dam jakoś radę :) Ważne, że nie stało się nic gorszego! Po co koncentrować się na tym czego nam brakuje? Lepiej cieszyć się tym co mamy! :)


Płaszcz / Mantel - H&M | Bluzka / Bluse - Takko | Sweter, spódnica / Pulli, Rock - Clockhouse | Buty / Schuhe - Deichmann | Torebka / Tasche - Mizensa (eTorebka.pl)




25 comments:

  1. Uszy to niestety przykra sprawa... Także dużo zdrówka :) i więcej szcześcia na przyszłość

    ReplyDelete
    Replies
    1. Niestety tak.. ale dziękuję bardzo za miłe słowa :)

      Delete
  2. zdrowia!

    bardzo fajnie wyglądasz;) wszystko mi się podoba!

    ReplyDelete
  3. o jej, jak ja zawsze kochalam takie jeansowe spódniczki ;d

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zwykła spódnica, nic specjalnego :) Chociaż najzwyczajniejsze rzeczy czasami mają najwięcej uroku :)

      Delete
  4. Bardzo ładna torebka,sweterek ma ciekawuy kolor a Ty zdrowiej Asiu....pozdrawiam...

    ReplyDelete
  5. uszy to w moim przypadku masakra, rok temu miałam zapalenie ucha, po kilku miesiącach (bez czapki) ponownie, w tym roku znowu! niestety, trzeba z nimi uważać... sama się już poddałam i wolę nosić już czapkę (których nienawidzę po prostu) niż znowu ma mnie tak okropnie boleć.

    ReplyDelete
    Replies
    1. No to wiesz, o czym piszę przynajmniej :) Ja też muszę nosić i też nie jestem jej specjalną zwolenniczką :)

      Delete
  6. współczuję Ci problemów z uszami, z opowieści wiem jakie to jest bolesne.. za to powiem Ci że ślicznie dziś wyglądasz :D świeżo i promiennie. Ładne kozaki i wszystkie delikatne kolory :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Aż takie bolesne to nie jest. Chyba, że osoby, od których słyszałaś o tym tygodniami nie szły do lekarza w nadziei, że samo minie.
      Dziękuję za komplement :)

      Delete
  7. dużo zdrowia Ci Asiu życzę, ja od ponad dwóch tygodni walczę z infekcją, trzy dni było prawie dobrze i od wczoraj powtórka z rozrywki, ledwo zipię, rozsadza mi głowę, zatoki... masakra
    a tak poza tym bardzo ładnie wyglądasz, tak świeżo i promiennie, dobrze Ci z pastelach :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. W takim razie Tobie bardziej się przydadzą życzenia zdrowia :) Mam nadzieję, że szybko wydobrzejesz!

      Delete
  8. Zdrówka!
    Ładny zestaw,dawno nie widziałam u nikogo Mizensy:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję. To dobrze, że nie widziałaś. Nie lubię nosić tego, co połowa miasta :)

      Delete
  9. kurcze..współczuję, bo ucho potrafi dokuczyć..dbaj o siebie:)
    ładnie wyglądasz pomimo choroby:)) tak trzymaj!

    ReplyDelete
  10. mój pierwszy outfit !

    zapraszam http://borntobealice.blogspot.com/

    ReplyDelete
  11. Nawet nie mów o zapalaniu ucha...przypomina mi się dzieciństwo i nieprzespane noce z uchem wtulonym w poduszkę....strasznie Ci współczuję...;////
    Ucho na szczęscie można leczyć antybiotykami, nie to co kiedyś! kamfora, wata i sru do ucha!:DDD
    Kuruj się!!

    ps. Odpisałam Ci u mnie na temat tych klipsów...unikatów!

    ReplyDelete
  12. Będziesz musiała uważać na uszy przez jakiś czas. Ładny zestaw, bardzo podoba mi się sweter wygląda na cieplutki. Pozdrawiam

    ReplyDelete
  13. Bardzo ładna kuchnia, zazdroszczę.
    To następna stylizacja w stylowych nausznikach będzie ;)
    Dużo zdrówka, i dzięki za radę dt czcionki :)

    A no nie przymierzyłam, tylko poszłyśmy z mamuśką do sklepu na przeciwko.

    ReplyDelete
  14. To kiepsko, że jednak infekcja. Zdrowiej szybko i nie zapominaj o tych zakywaczach uszów :) I bardzo dobrze napisałaś na końcu.
    Bardzo ładnie wyglądasz (szczególnie na tym drugim zdjęciu). Fajne ubranko i fajna kuchnia :)

    ReplyDelete
  15. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
  16. Asiuuu pięknie wyglądasz, wyjątkowo mi się ten zestaw podoba... Bardzo też podoba mi się kuchnia :)
    A zapalenie ucha też już przerabiałam, masakra... Zyczę szybkiego powrotu do zdrowia :)

    ReplyDelete

Related posts

 
MOBILE