Spacer po mieście

Sobotę, jako pierwszy cały wolny dzień od 3 tygodni, postanowiliśmy już wcześniej wykorzystać maksymalnie. Wybraliśmy się na bardzo długi spacer, podczas którego załatwiliśmy też kilka istotnych dla nas rzeczy. Ponieważ przyleciałam z Polski w tamtą niedzielę późnym wieczorem, ta sobota była pierwszym dniem, który w całości mogłam spędzić z moim mężem :) Zwiedziliśmy sporą część miasta, poznaliśmy nowe miejsca i zeszliśmy grubo ponad 6 km na nogach. Mieszkanie w nowym, wielkim mieście pozwala na odkrywaniu go kawałek po kawałku :)



5 comments:

  1. great outfit! beautiful girl! your coat is incredible! love this rich shade of purple!

    ReplyDelete
  2. Zdecydowanie mieszkanie w dużym mieście daje sporo fajnych możliwości. Ja gdy przeprowadziłam się do Wrocławia to poświęcałam każdy wolny dzień na kilkukilometrowe spacery i zwiedzanie :) Teraz znam już Wrocław jak własną kieszeń.

    ReplyDelete
  3. Bardzo ładnie wyglądałaś! Lubię takie długie spacery po mieście, tylko trzeba mieć wygodne buty :) Smak wolnego dnia po długim okresie bez niego jest bezcenny!

    ReplyDelete
  4. Fajnie, że wrzucasz takie fotki Asiu. Mogę sobie pozwiedzać trochę :)
    Nie wiem czy się nie powtórzę, ale bardzo ładnie Ci w fiolecie :)
    Cieplutko pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  5. oj, ja roku temu się przeprowadziłam za granicę. i choc moje obecne miasto jest duzo mniejsze niż moja rodzinna Warszawa, to ciagle pozostalo mi tak wiele miejsc do odkrycia ;-)pozdrawiam i wielu milych i odkrywczych spacerow zycze :-)))))

    ReplyDelete

Related posts

 
MOBILE