I po świętach. Trochę o prezentach.

Po raz pierwszy święta nie minęły mi tak szybko jak zazwyczaj. Szkoda tylko, że pierwszy i drugi dzień wypadły w weekend. Inaczej byłaby możliwość spędzenia z moim mężem więcej niż 3 dni w całości razem. Trudno :)
Po raz pierwszy spędziliśmy te święta sami, bez nikogo z rodziny. Bardziej z musu niż własnego wyboru. Przyznam, że było miło, ale też trochę smutno. Często wracałam myślami do mojej rodziny. Nie polecam nikomu takich eksperymentów :) Święta to czas, który powinno się spędzić z większym gronie, z ukochanymi osobami.
Jeśli chodzi o prezenty, to muszę przyznać, że zostałam zaskoczona. Co roku mąż nie pozwala sobie na jakiekolwiek sugestie odnośnie prezentów. Twierdzi, że pod choinkę powinno dawać się niespodzianki zamiast planować, co kto dostanie. Zostałam mile zaskoczona. Ponieważ w Wigilię również mam urodziny prezentów jest zawsze ciut więcej.
Oto i one :)

Mój prezent urodzinowy. Zobaczyłam go po praz pierwszy w okolicach lipca i bardzo mi się spodobał. Nie sądziłam, że zostanie to zapamiętane.


Pod choinkę. Przyznam, że szczęka mi odpadła. Nie mówiąc już o tym, że perfekcyjnie dobrał kolory, które lubię.


I coś, co mi już od dłuższego czasu chodziło po głowie, żeby sobie kupić. Dla niewtajemniczonych: przenośny dysk twardy o pojemności 500 GB.


I na koniec prezent od mojej mamy. Przesłała mi pocztą. Bardzo mnie wzruszył :)




Jestem ciekawa, co Wy dostaliście na święta :)


12 comments:

  1. Piękne prezenty *_* ! Zegarek, cienie, wow! Jak nigdy nie nosze zegarków, tak ten bym mogla ;-)

    No i książka, aż mi łzy stanęły w oczach, bo pomyślałam o Cioci, która już któryś rok spędza Święta w Trier sama z córką (no jest tam też ojciec dziecka, tylko że on już ma nową rodzinę...) :(
    Ale może uda jej się przyjechać na Wielkanoc :)

    Dostałam piżamkę w róże, broszkę, książki i piękną bieliznę ^^ (to ostatnie od narzeczonego;)).


    pozdrawiam :))

    ReplyDelete
  2. ja jestem szczęśliwą posiadaczką bonu do Tk maxx:)Zazdroszczę tylu prezentów, szczególnie cieni od Chanel
    dodaję i zapraszam do mnie:)

    ReplyDelete
  3. hehe ja dostałam pralke. Serio :)

    ReplyDelete
  4. czy Ty nie masz przypadkiem konta na yt o kosmetykach itp ? :)

    ReplyDelete
  5. Prezenty niespodzianki ciesza naprawde tylko wtedy, kiedy spelniaja marzenia, tak jak te od Twojego Meza! Szczesciara jestes, i dobrze o tym wiesz!

    Ja mam pojedynczy cien od Chanel z tej serii i jestem zadowolona, zarowno pod wzgledem uzytkowania jak i wygladu (szczegolnie cieszy mnie to materialowe etui na kasetke, na zdjeciu nie ujete, ale pewnie tez masz?). Kolory bardzo ladne, tez takie lubie.
    Zegarek boski, mam nadzieje ze bedzie sie czesto na zdjeciach pojawial!
    Przenosny dysk twardy dobra rzecz, tez mamy :)
    Ksiazka od mamy nawet mnie wzruszyla, ja dobrze wiem co to znaczy byc z dala od rodziny.

    Ale Biurowa przelicytuje: do "skarpety" dostalam serwis obiadowo-kawowy, a pod choinke obietnice zmywarki jak juz rusza wyprzedaze ;) Wiwat prezenty uzytkowe!

    ReplyDelete

  6. visala: To jest smutne być z dala od wszystkich. Ale czasami tak trzeba. Wtedy pomaga myśl, że następnym razem już tak nie powinno być.
    Dostałaś piękne prezenty, szczególnie ten ostatni :)

    Audrey - no to gratuluję :) Najgorsze dopiero przed Tobą. Gdy już staniesz w tym TKMaxx i wszystko będzie Ci się podobać :)

    Biurowa - o matko :)

    Anna Bartosik - yt to jest youTube? Wybacz nie jestem zbytnio obeznana haha. W każdym razie nigdzie nie mam jakiegokolwiek konta o kosmetykach. Już ktoś zresztą wcześniej zauważył, że prawdopodobnie mamy z mężem sobowtórów :):):)

    Mrs_L: Wiem, że mam fajnego męża :D
    Co do cieni, to mam takie etui z takiego miłego czarnego materiału. Zrobiłam mu nawet zdjęcie, ale przy wstawianiu nie widziałam sensu by go wyeksponować. Dołożona była również książeczka z opisem jak tych cieni używać, tzn w które miejsce przy oku użyć danego koloru.
    Oczywiście, że zamierzam często nosić zegarek, choć pewnie chętniej będę go nosiła gdy nastanie wiosna. Białe zegarki lepiej się prezentują z letnimi zestawami. Choć mąż już zapowiedział, że planuje kupno czarnej wersji :) Trzymam go za słowo :D

    Być może jak będziemy mieć mieszkanie już na lata to też będę dostawała prezenty typu pralka, zmywarka. Choć przyznam, że największą radość przysporzyłaby mi suszarka do ubrań. W mieszkaniu, w którym aktualnie mieszkam jest takie cudo i nie muszę rozwieszać prania :)


    ReplyDelete
  7. podkradłabym Ci cienie Chanel bo uwielbiam fiolet :)

    ReplyDelete
  8. Świetne prezenty no i godny pozazdroszczenia mąż!! Ja niebawem na blogu pokażę co nieco moich prezentów, na razie ograniczyłam się do relacji z wigilii. Ja generalnie nigdy nie mam niespodzianki-prezentu, na ogół albo dostaję kasę, albo kupuję sobie sama prezent od mamy, który potem sama pakuję i wkładam pod choinkę. Ma to plusy - jestem zawsze zadowolona, ale i minusy - brak niespodzianki! Jak na razie mam do wykorzystania 150 zł w ramach prezentu gwiazdkowego więc wybieram się na przeceny:)

    ReplyDelete
  9. Paletka Chanel jest IDEALNA! Moje kolory :D

    ReplyDelete
  10. Przenośny dysk twardy bardzo mi się marzy :)
    Mój Mikołaj jednak przyniósł mi równie wymarzoną sukienkę, której premiera niebawem nastąpi ;)

    ReplyDelete

Related posts

 
MOBILE