Już po.

Fala przeszła przez Wrocław i zalała głównie Kozanów. Ludzie na tym osiedlu mieli po pas wody, pływali pontonami. Najgorsze jest to, że widziałam jak w telewizji publicznej władze naszego miasta mówiły, że wszystko pod kontrolą, że ludziom troszkę piwnice podtopiło, a oprócz tego wszystko ok. Następnie wchodziłam na strony internetowe miasta lub zwykły youtube i widziałam te pływanie na pontonach. Wszystko byle tylko zatuszować własne partactwo, że od 97 nikt nic nie zrobił by zabezpieczyć to osiedle. Ludzie są wściekli na naszego prezydenta, zaklinali, że nie będą na niego głosować. W sumie nie dziwię się im.. Nie mogę pojąć tego, że nawet nikt nie potrafi się przyznać do winy. Z tego, co wiem, obecne osiedle Kozanów, za czasów Niemców specjalnie pozostało niezabudowane żeby tam właśnie mogła wylewać Odra i nie zalewała reszty miasta. Ale ktoś stwierdził, że będzie niezły biznes jak wybuduje tam kupę bloków i domków jednorodzinnych. Teraz Polska.
Jestem już po przymiarce sukni ślubnej :) Mam zdjęcia i żałuję, ale nie mogę nic zdradzić, gdyż mój narzeczony zwiedza tego bloga....

I żeby nie było, że nie ma nic z ubraniem :)


Żakiet - TK Maxx
Tunika - C&A
Spodnie - Kappahl
Buty - Deichmann
Szalik - Forever 18


2 comments:

  1. dobrze że cię nie zalało :) a z wadzami tak już niestety jest...

    a co do sukni slubnej to trzeba przyszłego męza odciąć od internetu i pokazac ;)

    ReplyDelete
  2. Hmm chyba muszę dokładniej oglądać wieszaki z C&A ;)

    ReplyDelete

Related posts

 
MOBILE