Kolorowe stopy dziś mam.

Całość w sumie nudna, dlatego dla odmiany postanowiłam założyć kontrastujące buty i skarpetki.
Fajnie, że jest jakaś alternatywna dla "przeźroczystych" skarpetek/podkolanówek/pończoch/rajstop/itp.
Bluzka ma dla mnie wartość sentymentalną, dostałam ją niedawno od mojej babci, która nosiła ją jak była w moim wieku lub nawet młodsza. Trochę przypomina mi górę od piżamy, ale co tam :)





3 comments:

Related posts

 
MOBILE