Ja i szynszyla. Albo raczej szynszyla i ja.

Dzisiaj nie miałam na nic pomysłu, zdjęcie zrobiłam z rozpędu, dopiero jak zobaczyłam to stwierdziłam, a co mi tam, pokażę :) Głównym bohaterem zdjęcia jest moja szynszyla Tosia :) Tosia ma jakieś 1,5 roku mieszka w klatce z dwoma siostrzyczkami, jedną prawdziwą, a drugą doszywaną :) Ogólnie wszystkie trzy są strasznymi rozrabiakami i głównym powodem, że prawie na każdym moim zdjęciu na podłodze jest pełno siana. Po prostu nocą je rozrzucają, a ja zdjęcia robię rano :)



5 comments:

  1. świetne świecidełka, ogólnie bardzo fajnie ci w tym zestawie. Zapraszam do mnie :)

    ReplyDelete
  2. te buty są bardzo fajne, choc wolę nieco wyższe :)

    ReplyDelete
  3. Hello,sweetie! Thanks for visiting my blog,and for your kind words! I'm following you now,you look very interesting and stylish!!!:)

    ReplyDelete
  4. świetne buty no i futerkowiec! ja sama jestem szynszylo-maniaczką, do nawdawna miałam parkę, ale niestey musiałam je oddać, teraz tęsknię, jak szalona i niedługo z pewnością znów pojawią się u mni te rozkoszne kulki :]

    ReplyDelete
  5. Też mam szynszyla,Antoś się wabi xD Słodziak mój malutki :)) Bardzo mi się podobają buty i naszyjnik. Dla mnie bomba :)) Pozdrawiam ;*

    ReplyDelete

Related posts

 
MOBILE