Showing posts with label ART. Show all posts

Showing posts with label ART. Show all posts

Plus Size Mode bei Lidl - August 2018

Große Größen Plus Size Fashion Blog

deutsch
polski
Endlich wieder da! Erst war ich in England und als ich zurückgekommen bin, erreichte mich eine traurige Nachricht aus Polen und ich musste wieder verreisen. Ich freue mich wieder zu Hause zu sein, doch anderseits würde ich gerne noch bei meiner Familie bleiben. Jedenfalls hat Lidl während meiner Abwesenheit wieder eine Plus Size Kollektion parat. Es wird langsam zu Gewohnheit, dass diese Kollektion dann erscheinen, wenn ich weg bin und keine Möglichkeit habe euch früher darüber zu berichten.

Die aktuelle Kollektion ist seit heute in den Läden und auch Online. Wie ich schon oft betont habe - man kann sich die Versandkosten sparen und gratis bestellen. Wie das geht, habe ich im Post Plus Size Mode bei Lidl - Mai 2018 erzählt. Das habe ich selbst ausprobiert, es funktioniert wunderbar, die bestelle Ware muss sogar nicht von der aktuellen Kollektion sein. Der Rückversand kostet natürlich auch nichts.

Anfangs wollte ich es mit den Posts über die Plus Size Kollektionen bei Lidl sein lassen, doch die Zahlen der Besucher zu diesen Beiträgen sind enorm hoch, was mir verrät, dass ihr gerne über Neues in Sache Plus Size Mode informiert werdet. Ich hoffe, ihr könnt mir verzeihen, wenn ich es nicht immer zeitlich schaffe früh genug über dies zu berichten.

Ich bin gespannt ob irgendwas euch angesprochen hat oder ihr euch sogar etwas gekauft habt. Für Herren gibt es natürlich auch eine Kollektion! Für mehr Bilder, Preise und Filialverfügbarkeit klickt einfach die Seite der Kollektion: Angesagte Mode.



P.S. Die Werbung ist natürlich unbezahlt und dient nur als Bescheid sagen, dass es was interessantes für uns gibt!
Uff wreszcie z powrotem! Gdy wróciłam z mojej podróży do Anglii, dotarła do mnie przykra wiadomość z Polski i musiałam znowu spakować walizkę i wyjechać. Cieszę się, że jestem już w domu, choć z drugiej strony chętnie zostałabym dłużej z moją rodziną. W każdym razie po raz kolejny Lidl, podczas mojej nieobecności wypuścił kolekcję plus size. Powoli robi się to tradycją, że duże rozmiary pojawiają się, gdy mnie nie ma :)

Najnowsza kolekcja plus size w (niemieckim) Lidlu jest dostępna od dzisiaj. Jej powiększona wersja jest dostępna też w sklepie internetowym, wiele razy powtarzałam, że koszty przesyłki można sprytnie obejść. Sposób, w jaki można to zrobić opisałam w poście Plus Size Mode bei Lidl - Mai 2018. Przetestowałam ten sposób i jest tak, jak opisałam, nie ma nawet potrzeby zamawiania rzeczy, które są z "aktualnych" kolekcji. Zwroty oczywiście też są bezpłatne.

Początkowo chciałam odpuścić pisanie o najnowszych kolekcjach z dużymi rozmiarami Lidla, lecz krótkie spojrzenie na liczby odwiedzin tych postów sprawiły, że zmieniłam zdanie. Nie zdawałam sobie sprawy, jak bardzo interesują was nowinki ze świata mody plus size! Mam jedynie nadzieję, że wybaczycie mi, jeśli przez jakiś wyjazd nie uda mi się poinformować was o nowościach na czas.

Jestem ciekawa, czy coś przykuło waszą uwagę lub, czy możne nawet na coś się zdecydowaliście. Panowie w tej kolekcji zostali również uwzględnieni. Jeśli chcecie obejrzeć więcej zdjęć, sprawdzić ceny lub które ubrania są dostępne lokalnie kliknijcie stronę kolekcji: Angesagte Mode.

Große Größen Plus Size Fashion Blog

Sense8 - die coolste Serie des Jahres! / Sense8 najfajniejszy serial roku!

Große Größen Plus Size Fashion Blog

deutsch
polski
...
Neulich habe ich eine Zeitung durchblättert und bin auf einen Artikel über die Netflix Serie Sense8 gestoßen. Eigentlich stand da nicht viel nur, dass die Fans großen Druck auf Netflix gemacht haben, weil die 2 Staffel unerwartet endete und nichts wäre geklärt. Der Film und Serien Produzent, soll den Fans entgegengekommen sein und Produzierte einen fast 2,5 stundenlangen Film , der alles abschließt. Dies hat mich sofort neugierig gemacht. Was war das für eine Serie, die so viele Fans hat, dass sie Netflix Druck machen konnten? Also schaltete ich noch denselben Abend meinen Fernseher an und war gar nicht überrascht, dass Sense8 ganz oben bei den Netlix Serien stand. Ich ließ die erste Folge laufen... und bin der Serie mit meinem ganzen Herzen verfallen...
... Bis ich nicht fertig mit allen Staffeln und dem zweieinhalbstündigen Bonus wollte ich Abends eigentlich nichts anderes gucken. Ich war den ganzen Tag gespannt, was wohl in der nächsten Folge passieren wird.

Worüber geht es eigentlich in der Serie? Wie ihr alle wisst gehören wir dem Homo sapiens an. In dieser Serie stellt es sich heraus, dass es noch eine andere Menschenspezies zwischen uns gibt - den Homo sensorium. Diese Menschen sind in Klaster aufgeteilt, die jeweils aus 8 Personen bestehen und sind mit sich mithilfe eines interessanten Netzwerkes verbunden. Sie können fühlen, was die anderen. Isst jemand ein Eis, können die anderen Angehörigen des Klasters es schmecken, das gleiche geht eigentlich für alle Gefühle.
... Sie können sich miteinander unterhalten oder sich gegenseitig helfen (kann jemand Französisch sprechen, mit einer Waffe umgehen oder Kung Fu - können es alle im Klaster) obwohl jeder von ihnen am anderen Ende der Welt wohnt.

Der Klaster, der die Hauptrolle spielt, wird in der ersten Folge "erwacht" sein, früher waren es ganz "gewöhnliche" Menschen. Durch die ganze Serie werden wird man beobachten, wie diese Menschen sich anfreunden und sich gegenseitig helfen lernen. Es gibt natürlich auch einen Bösewicht, der auf sie Jagd machen will. Mit der Zeit werden die Hauptfiguren Menschen von anderen Klastern kennenlernen.
... Das alles verläuft in einer Atmosphäre, wo man einen Menschen und nicht sein Geschlecht liebt. Ich kann euch nur eins versprechen - das Ende sorgt für viel Aufregung und hin und wieder verliert mein die eine oder andere Träne, weil es so rührend wird.

Das ist die erste Serie, die mich ähnlich, wie Game of Thrones süchtig gemacht hat. Natürlich hat sie nichts mit Game of Thrones zu tun, außer wie sehr sie spannend ist und wie schnell man hineingezogen wird :)

Unter den Hauptrollen spielt unser deutscher Schauspieler - Max Riemelt - den Wolfgang aus Berlin.

Falls ihr die Serie noch nicht geguckt habt, beneide ich euch. Ich würde sie liebend gerne noch mal anschauen, ohne zu wissen, was gleich passiert :)
... Jakiś czas temu przeglądając gazetę, trafiłam na artykuł o nowym serialu Netflixa o tytule Sense8. W zasadzie nie był to artykuł konkretnie o tym serialu, a jedynie informował, że drugi sezon zakończył się nagle, bez jakiegoś sensownego zakończenia. Fani podobno tak naciskali, że Netflix dokręcił dwuipółgodzinny film, który wszystko dokładnie zakończył.

Ta sprawa mnie bardzo zaciekawiła. Cóż to był za serial, który skupił wokół siebie tak sporą rzeszę fanów, którzy byli w stanie wymusić coś na takim gigancie, jak Netflix? Więc jeszcze tego samego wieczora włączyłam telewizor, wybrałam apkę Netflixa i w rekomendacjach, na samej górze, ukazała się moim oczom pozycja z serialem Sense8. Puściłam pierwszy odcinek i całym sercem przepadłam... Zakochałam się w tym seriali i dopóki nie obejrzałam wszystkich odcinków obu sezonów i filmu końcowego, nie chciałam oglądać niczego innego.
... Każdego dnia cieszyłam się na miły wieczór, spędzony z mężem, na wygodnej kanapie oglądając tak bardzo wciągający serial. Co się znów wydarzy? Co mnie zaskoczy? Bo serial ani trochę nie jest nudny, wciąga niesamowicie i akcja jest niemal co chwilę. Nie zdziwcie się, jeśli co jakiś czas uronicie łzę wzruszenia, oglądaniu towarzyszą najróżniejsze odczucia i możecie zapomnieć o jakiejkolwiek monotonii. Całość jest utrzymana w ciekawym klimacie nowoczesności, gdzie człowiek zakochuje się w drugim człowieku, a nie płci.

No ale o czym w końcu jest ten serial? Już tłumaczę! Jak wiecie, przynależymy do rasy homo sapiens. Według serialu jest jeszcze jedna rasa człowieka, która na pierwszy rzut oka wygląda dokładnie, jak my - homo sensorium.
... Różni się ona jednak tym, że poszczególne osobniki są ze sobą połączone niezwykłą siecią. Dzięki tej sieci mogą czuć to, co inni ze swojego klastra. Klastra? Tak, Osobniki tej rasy podzielone są na klastry, każdy po osiem osób. Osoby z tego samego klastra czują to samo: gdy ktoś je loda, każdy czuje jego smak, gdy ktoś zostaje zraniony, ból odczuwa każda z ośmiu osób. Uczestnicy takiej grupy mogą się mentalnie odwiedzać, rozmawiać ze sobą, a nawet sobie pomagać. Gdy ktoś potrafi mówić po francusku, strzelać z pistoletu lub walczyć - potrafi to każda z ośmiu osób.

... Pierwszy odcinek zaczyna się od przebudzenia klastra, który gra główną rolę. Dotychczas owe osiem osób wiodło normalne życie i nie miało pojęcia, że choć trochę różnią się od reszty świata. Życie odbiera sobie Angela - matka klastra, który "urodziła", tuż przed śmiercią "budzi" jego osobników. To wszystko wydaje się dużo prostsze, niż mogłoby to wynikać z mojego opisu. Serial krok po kroku ujawnia sposób działania tej ciekawej rasy oraz tego, jak powstał klaster z bohaterami. "Nasza" ósemka pochodzi z różnych stron świata - Seul, Berlin, Chicago, Nowy Jork, Kenia, Islandia, Mumbai czy Meksyk. Miło się ogląda, gdy na początku pełni szoku odkrywają, że mogą się "odwiedzać", by później oglądać, jak rozwija się ich głęboka przyjaźń i jak zbawienny wpływ mają nawzajem na przebieg swojego życia. Z biegiem serialu bohaterzy będą poznawać też członków innych klastrów - w momencie spojrzenia komuś w oczy można tego kogoś "mentalnie" odwiedzać. Nie wszyscy będą zawsze przyjaźnie nastawieni, a niektórzy okażą się czarnymi charakterami i będą na naszą bohaterską ósemkę polować!

Moim zdaniem to pierwszy serial od czasów Gry o tron, który tak niesamowicie wciąga. Szczerze? Jeśli go nie oglądaliście, to wam zazdroszczę, chętnie bym jeszcze raz obejrzała Sense8 nie wiedząc, co za moment się zdarzy :)

Film reżyserowały siostry Wachowski (polskiego pochodzenia) razem ze J.M. Starczynskim. To taka mała ciekawostka dla nas, Polaków ;)

Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog

Plus Size Casual und Sport Mode bei Lidl - Juli 2018

Große Größen Plus Size Fashion Blog Lidl sport fitness

deutsch
polski
Wisst ihr, was mich bei Sportmode am meisten wundert? Sie wird überwiegend für schlanke Menschen angeboten. Wir, die Plus Size Frauen, bekommen doch so oft zu hören, dass ein bisschen Sport uns nicht schaden würde und auch mit etwas Ausdauer verschiedene Probleme lösen kann. Schön und gut. Sagen wir mal, dass wir die Sache so angehen wollen. Doch kann mir mal jemand bitte sagen, wieso es so wenig Sportmode in Größe 50+ angeboten wird? Ich kann es verstehen, dass der eine oder andere meint, dass statt sich wegen der nicht vorhandenen großen Größen in diversen Läden aufzuregen wir mal eine Diät und etwas Sport machen. Doch, wie soll ich das verstehen, wenn in vielen Läden nur schlanke Menschen schöne und moderne Fitnesssachen bekommen? Denkt man, dass wir sowieso kein Sport treiben möchten?

In der letzten Zeit ändert sich das ein wenig und bei Asos kann man interessante Sportsachen in großen Größen bestellen. Wer aber keine Lust hat Online etwas fürs Fitnessstudio zu bestellen, kann nächste Woche am Donnerstag (12.07) einen kleinen Spaziergang zum Lidl machen. Es wird sowohl für Plus Size Frauen, wie auch Herren Sportmode unter dem Stichwort "Funktion trifft Style" angeboten. Funktional sind die Sachen bestimmt, ob etwas Style dahinter steckt ist, meiner Meinung nach, fraglich, aber immerhin! Ich finde es schön, dass Lidl einsieht, dass "größere" Menschen gerne im was anderem Sport treiben möchten als Baumwollshirt und Jogginghose.

Damit ihr eine kleine Übersicht der angebotenen Sachen habt, fertigte ich eine kleine Collage an. Zu den Preisen und Informationen, was Online ist und was in der Filiale auf euch warten wird, findet ihr HIER. Wie ihr die Versandkosten sparen könnt, erfährt ihr in meinem vorherigen Post über Plus Size Mode bei Lidl: Plus Size Mode bei Lidl - Mai 2018. Außerdem könnt ihr sie einmalig sparen, indem ihr euch bei dem Newsletter anmeldet.

Außer Kleidung gibt es natürlich auch ein paar "Helfer", wie Handtücher, Kopfhörer, Trinkflaschen, Gymnastikbälle, Fitnessmatten usw. Die Fitnesssporttücher habe ich in die Collage nicht ohne Grund eingebaut. Ich finde sie klasse, denn sie sind extrem dünn, zusammengefaltet nehmen sie nicht mehr Platz als ein T-Shirt und sind sehr saugfähig. Beim Fitness habe ich sie nicht ausprobiert, aber sie sind eine super Lösung, wenn ich bei meinen Reisen mein eigenes Handtuch mitnehmen möchte. Sie "ziehen"nicht so sehr an den Haaren, wie Frotteehandtücher und "trocknen" sie schneller ab. Ich benutze eins eigentlich nach jeder Haarwäsche, indem ich meine Haare in einen Turban wickle. Das funktioniert richtig gut, zumal die Tücher viel dünner und leichter als die herkömmlichen sind und sich nicht so leicht lösen und vom Kopf fallen. Außerdem trocknen sie in Lichtgeschwindigkeit :).
Wiecie, co w przypadku mody sportowej mnie wprowadza w największe zdumienie? Fakt, że głównie jest oferowana w małych rozmiarach. My, kobiety plus size, nie raz musimy słuchać, ile dobrego by nam zrobiło, gdybyśmy zaczęły uprawiać jakiś sport. No dobrze. Załóżmy, że chcemy wziąć sobie takie rady do serca i zacząć się więcej ruszać. Czy w takim razie może mi ktoś powiedzieć, dlaczego w sklepach jest tak mało sportowych ubrań w rozmiarze 50+? Rozumiem, że wiele osób twierdzi, że zamiast narzekać na brak dużych rozmiarów w sklepach z ubraniami, powinnyśmy przejść na dietę i pójść na siłownię. Tylko, jak mam zrozumieć to, że takie ubrania na siłownie są głównie oferowane dla osób, które w zasadzie jej tak bardzo nie potrzebują? Czy producenci myślą, że jak gruby to już na pewno nie będzie chciał uprawiać sportu?

W ostatnim czasie coś tam się w tej kwestii zmienia, ale raczej nie dużo. Na Asosie można znaleźć trochę ciekawych ciuchów dobrze nadających się do wszelkiej aktywności fizycznej, ale nie wszyscy chcą zamawiać on-line i też nie wszyscy od razu muszą mieć markowe rzeczy. Klikając przez oferty Lidla na nadchodzący czas, zauważyłam, że w przyszłym tygodniu będą oferowane ciuchy sportowe plus size. Nie uważam ich za szczególnie piękne, wybór też nie doprowadza do zawrotu głowy, ale zawsze to jakiś początek. Zatem jeśli mieszkacie w Niemczech i takie ubrania sportowe w sumie by wam się przydały, zróbcie sobie w przyszły czwartek (12.07) mały spacer do Lidla.

Dla małego podglądu oferowanych ubrań skleciłam na szybko mały kolaż. Dla dokładniejszych informacji, jak cena i dostępność w sklepie kliknijcie TUTAJ. Panowie również znajdą coś dla siebie. Jak nie płacić za przesyłkę ze sklepu internetowego Lidla dowiecie się z posta Plus Size Mode bei Lidl - Mai 2018. Dla jednorazowej przesyłki za free warto zarejestrować się do newslettera.

Prócz ubrań od tego dnia będą również oferowane małe pomoce sportowe, takie jak ręczniki, słuchawki, butelki, piłki do ćwiczeń, zegarki monitorujące, maty i nawet sprzęty do ćwiczeń. Fitnesowe ręczniki pojawiły się w moim kolażu nieprzypadkowo. Uważam je za świetny wynalazek. Kupiłam je, gdy kiedyś w jakimś hotelu wymagali ode mnie, bym przywiozła własne ręczniki. Takie normalne frotowe zajmowały zbyt wiele miejsca, więc zdecydowałam się na te, które złożone nie zajmują więcej miejsca niż T-Shirt. Od tego momentu używam ich na co dzień po myciu włosów. Nie ciągną tak, jak zwykłe, dużo szybciej suszą włosy i same błyskawicznie wysychają. Dodatkowo są lekkie i zawiązane na głowie w turban nie rozplątują i spadają tak łatwo. To naprawdę świetny wynalazek!

Große Größen Plus Size Fashion Blog lidl funktion trifft style
Seit Montag (02.07) gibt es bei Lidl Plus Size Casual Mode. Dies zu bemerken war nicht so leicht, denn man muss zuerst auf die Sportmode unter dem Stichwort "Jetzt aktiv werden" klicken und nach längerem scrollen erscheint die neuste Plus Size Mode. Etwas merkwürdig zumal die Sportmode gar nicht in großen Größen verfügbar ist. Es tut mir leid, dass ich darüber mit einer gewissen Verspätung berichte, doch ich war im Urlaub. Jedenfalls finde ich es schade, dass Lidl gar nicht auf diese Kollektion aufmerksam macht. Es bringt mich etwas zum Grübeln, muss ich jetzt jede Themenwoche scrollen, egal ob sie für mich interessant ist oder auch nicht, in der Ungewissheit, dass ganz unten etwas Unerwartetes auf mich wartet?

Ich finde manche Sachen sehr interessant und werde mich wohl morgen auf den Weg machen und schauen, wie die offenen Strickjacken in der Wirklichkeit aussehen. Vielleicht bekomme ich die in Braun oder Olive in meiner Größe? Die BH's werde ich wohl wieder ignorieren müssen, denn Lidl, wie viele andere Marken, ist der Ansicht, dass Plus Size Frauen einen deutlich größeren Umfang unter den Brüsten haben, doch der Rest nicht proportional ist und Körbchen D völlig ausreichen ist.

Wieder habe ich eine kleine Collage zusammengestellt, für mehr Informationen klickt auf die Seite von Lidl - HIER. Doch ihr wisst schon - kräftig scrollen bis die Kollektion, die unter den Namen "Für starke Frauen - große Größen" läuft ;).

Wie findet ihr die Sachen? Ist euch etwas ins Auge gefallen?


P.S. Wegen vieler Nachfragen möchte ich eins sicherstellen - dieser Post ist keine Kooperation oder dem ähnliches. Lidl hat mir keinen Cent für diese Verfassung gezahlt, ich bezweifle, dass jemand von diesem Laden überhaupt von meiner Existenz Kenntnis genommen hat :D Ja meine Lieben, es gibt Blogger, die einfach nur so über Neuheiten berichten möchten, damit ihr nicht jede Seite abklappern müsst, um was Nettes zu finden.
Od poniedziałku (02.07) można w Lidlu kupić nową kolekcję plus size. Informuję o tym z małym spóźnieniem, gdyż byłam na urlopie. Mimo to znalezienie informacji na ten temat wcale nie było takie łatwe, gdyż najpierw musiałam kliknąć promocje dotyczące mody sportowej (ale nie tej z dużymi rozmiarami) i długo przewijać aż moim oczom okazała się moda z dużymi rozmiarami. Nie rozumiem, dlaczego nie pochwalili się tym faktem na głównej stronie z tygodniowymi ofertami. Trochę mnie to zdenerwowało, czy to teraz znaczy, że muszę klikać we wszystko, bo a nuż na końcu znajdę coś ciekawego, niezwiązanego w ogóle z głównym tematem?

Myślę, że niektóre rzeczy z tej kolekcji wyglądają całkiem ciekawie. Jutro wybiorę się do Lidla i zobaczę, jak pokazane rzeczy wyglądają na żywo i przy odrobienie szczęścia uda mi się może znaleźć narzutkę w odcieniu brązu lub oliwki. Staniki, jak zwykle, zignoruję, gdyż Lidl, jak wielu innych producentów, uważa, że kobiety plus size są szersze tylko pod biustem, natomiast miseczka D jest zupełnie wystarczająca.

I znowu zrobiłam na szybko mały kolaż tego, co możecie znaleźć w tej kolekcji. Dla więcej informacji kliknijcie ofertę Lidla - TU. Tylko wiecie - najpierw przewińcie porządnie w dół ;).

Jak wam się podobają te rzeczy? Wpadło wam coś w oko?
Große Größen Plus Size Fashion Blog lidl Für starke Frauen

Deja vu - ich bin jetzt Uhrendesignerin

Große Größen Plus Size Fashion Blog Deja Vu Uhr

deutsch
polski
deja vu uhr Der Titel meines Posts ist gar kein Scherz oder ein Manöver um euch dazu zu bringen auf diesen Artikel zu klicken. Seitdem ich diesen kleinen »Baukasten« das erste Mal in meinen Händen hatte, fühle ich mich so.

Bisher hatte ich nur gewöhnliche Uhren – einmal gekauft (beziehungsweise bekommen) und dann schon jahrelang getragen, immer dasselbe Modell. Das ist natürlich auch schön, denn Uhren sind klasse Geschenke, weil man eine ja immer trägt und die Designer immer schönere anbieten. Doch die Uhren von Deja Vu sind was ganz besonderes, denn hier gilt nicht die Regel, dass man das gleiche Modell trägt, obwohl man nur einmal bestellt hat.

Ich weiß nicht, wie das bei euch so ist, aber mein Bauchgefühl verrät mir, dass eine ganze Menge Frauen ähnlich ticken: eine Uhr muss zum Outfit, Tageszeit, Jahreszeit, Anlass und oft auch zur Stimmung passen. Deswegen, wenn wir schon was kaufen, soll es möglichst universal sein. Nicht jeder kann Uhren guter Qualität für jede Lebenslage haben. Doch nun ist ein Konzept entstanden, was das alles ermöglicht. Eine Uhr – unendliche Möglichkeiten! Wie kann das denn nur sein?
deja vu uhr Tytuł mojego posta znaczy, że stałam się projektantką zegarków. Nie jest to żaden chwyt, by przyciągnąć czyjąś uwagę, bądź zachęcić kogokolwiek do kliknięcia. Odkąd dostałam ten mały zestaw, naprawdę się tak czuję!

Do tej pory miałam tylko "zwykłe" zegarki - raz kupione (a raczej otrzymane w prezencie) i noszone przez lata, wciąż te same modele. Oczywiście takie prezenty bardzo cieszą, zegarki świetnie nadają się jako podarki, w końcu prawie każdy je nosi, a projektanci oferują coraz piękniejsze. Zegarki z Deja Vu to zupełnie inna liga, gdyż tutaj nie rządzi zasada, że nosi się to, za co się raz zapłaciło (lub co się dostało).

Nie wiem, jak to jest u was, ale moje przeczucie podpowiada mi, że mnóstwo kobiet bardzo podobnie myśli: zegarek musi pasować do zestawu, pory dnia, pory roku, okazji i w zasadzie też do nastroju. Dlatego, gdy już decydujemy się na tę część biżuterii, wybieramy tą najbardziej uniwersalną. Niestety nie każdy może sobie pozwolić na tyle markowych zegarków, ile jest różnych sytuacji. Ale powstała właśnie koncepcja, która pozwala na coś takiego. Jeden zegarek - nieskończenie wiele możliwości. Jak to?
Deja Vu Uhr  Große Größen Plus Size Fashion Blog
deja vu uhr
Bei den Uhren von Deja Vu ist das Konzept ganz einfach! Man baut sich die Uhr selbst. Uhrwerk, Armband und Schmuckscheiben - alles kann man separat von einer imposanten Kollektion auswählen. Für die, denen der Kopf von der riesigen Auswahl weh tut ist auch vorgesorgt - es gibt fertige Sets in den verschiedensten Stilrichtungen. Hat man Schon ein Uhrwerk, ein oder zwei Armbänder und ein paar Scheiben kann das Kombinieren losgehen!

Aber zurück zum wesentlichen, wie funktioniert das?

Auf den Bildern habt ihr schon bestimmt bemerkt, dass die Armbänder Löcher für ein Uhrwerk besitzen. Ihr könnt also verschiedene Uhrwerke mit verschiedenen Armbändern kombinieren. Ab jetzt braucht ihr keine neue Uhr, falls ihr eine mit einem Uhrwerk in einer anderen Farbe oder einem anderen Armband benötigt. Es reicht lediglich ein neues Element dazu zu kaufen. Das Befestigen ist kinderleicht und dauert keine Minute. Die auf dem Bild gezeigte Nadel ist für nichts Kompliziertes da, sie hilft den Gummi abzunehmen, wenn die getragene Kombination einfach zu langweilig wird. Die unzähligen Schmuckscheiben erlauben die Uhr noch mehr den aktuellen Bedürfnissen anzupassen. Es ist mir gelungen drei verschiedene Schmuckscheiben aufeinander zu platzieren, was die Anzahl der Kombinationen deutlich erhöht, doch ehrlich gesagt, sind viele der Scheiben auch einzeln sehr schön, sodass sie keine unnötige Gesellschaft brauchen.
deja vu uhr
Zasada w zegarkach marki Deja Vu jest bardzo prosta - składa się je samemu. Spośród imponującej kolekcji wybieramy tarczę, paski i ozdobne krążki, po czym nakładamy je na siebie i mocujemy gumką. Pomyślano również o tych, którym tak ogromny wybór przysparza bólu głowy - na stronie można zamówić gotowe zestawy w najróżniejszych stylach.

Ale wracając do sedna, jak to działa?

Na zdjęciach już na pewno odkryliście, że paski posiadają w środku otwory, do których wkłada się tarcze. Zatem możecie różne tarcze zestawiać z najprzeróżniejszymi paskami. Od teraz nie musicie pędzić do sklepu, gdy zajdzie potrzeba posiadania zegarka z tarczą w innym kolorze, bądź paskiem w innym stylu. Wystarczy właściwie zamówić nowy element. Mocowanie jest dziecinnie proste i nie trwa nawet minuty. Na zdjęciu pokazana igła nie służy niczemu skomplikowanemu, pomaga zdjąć gumkę, gdy noszony zestaw po prostu się nam znudzi. Ogromna ilość ozdobnych krążków pozwala zegarek jeszcze lepiej dopasować do aktualnych potrzeb. Udało mi się zamocować na raz aż trzy, co znacznie powiększa ilość możliwych kombinacji, choć mówiąc szczerze, większość jest tak ładna, że nie potrzebuje zbędnego towarzystwa.
Deja Vu Uhr  Große Größen Plus Size Fashion Blog
deja vu uhr
Ich habe mich für ein braunes Lederarmband und eins aus Metall in der Farbe Gold entschieden. Ich trage sehr gerne braune Taschen und alle meine Accessoires sind mit goldenen Metallelementen verziert, deswegen war die Entscheidung ganz leicht. Die Uhr und Scheiben sind auch alle in Gold- und Brautönen. Nachdem ich das ganze ausgiebig getestet habe, habe ich mich entschieden noch ein dünnes weißes Armband für den Sommer zu kaufen und später, für den Winter, ein schwarzes. Hätte ich diese zwei noch in meiner Kollektion, wäre ich wirklich für jede Situation gedeckt – meine neue Uhr würde dann einfach immer passen!

Schaut euch doch mal im Deja Vu Shop um. Ich bin mir sicher, ihr werdet erstaunt sein, wie viele Elemente für die wandelbare Uhr angeboten werden. Egal ob sportlich, elegant oder casual – alles ist dabei um ein einzigartiges Unikat zu kreieren. Für jeden Geschmack ist gesorgt, egal ob mal Gold, Silber, Rosegold mag – alles ist da! Bunte Farben, Pastelltöne, romantische Verzierungen, moderne Modelle – wörtlich alles um eine Uhr zu konfigurieren, die den neusten Trends oder den ausgefallensten Geschmäckern entspricht.

Und? Denkt ihr, ich habe mit dem Uhrendesignerin sein übertrieben? Mit all den Möglichkeiten kann man sich nicht anders fühlen. Es reichen, wie ihr eigentlich selber sehen könnt, zwei Armbänder und ein paar Scheiben um unzählige Kombinationen zusammenzustellen. Glaubt mir – der Spaß ist riesig!
deja vu uhr
Zdecydowałam się na pasek zrobiony z brązowej skóry oraz na metalowy w złotym odcieniu. Często noszę brązowe torebki i wszystkie moje akcesoria i biżuteria składają się ze złotych elementów, zatem decyzja była całkiem prosta. Krążki, które wybrałam, także są w odcieniach brązu i złota. Po porządnym przetestowaniu tych zestawów postanowiłam dokupić na lato biały cienki pasek i później na zimę - czarny. Naprawdę przekonałam się do tego systemu! Dzięki niemu mam zegarek na naprawdę każdą okazję!

Rozejrzyjcie się w sklepie Deja Vu. Jestem pewna, że będziecie zaskoczeni z różnorodności proponowanych elementów. Wszystko jedno, czy lubicie styl sportowy, elegancki, czy casual'owy - znajdziecie wszystko, co potrzebne, by stworzyć prawdziwy unikat, który w stu procentach będzie "wasz". Mocne kolory, pastele, romantyczne zdobienia, nowoczesne modele - słownie wszystko, by stworzyć zegarek, który będzie pasował do najnowszych trendów lub taki, który zaspokoi najbardziej wyszukane gusta.

No i jak? Przesadziłam z tym że stałam się projektantką zegarków? Z tymi możliwościami naprawdę można się tak poczuć! Jak widzicie, wystarczy w zasadzie jedna tarcza, dwie bransoletki i kilka krążków, by móc stworzyć naprawdę porządną ilość niepowtarzalnych kombinacji. A zabawy przy tym jest naprawdę sporo!
Deja Vu Uhr Große Größen Plus Size Fashion Blog Deja Vu Uhr Große Größen Plus Size Fashion Blog
Deja Vu Uhr
Deja Vu Uhr
Deja Vu Uhr
Deja Vu Uhr  Große Größen Plus Size Fashion Blog
Deja Vu Uhr Große Größen Plus Size Fashion Blog Deja Vu Uhr Große Größen Plus Size Fashion Blog
Deja Vu Uhr  Große Größen Plus Size Fashion Blog
Deja Vu Uhr Große Größen Plus Size Fashion Blog Deja Vu Uhr Große Größen Plus Size Fashion Blog
Deja Vu Uhr  Große Größen Plus Size Fashion Blog
Deja Vu Uhr Große Größen Plus Size Fashion Blog Deja Vu Uhr Große Größen Plus Size Fashion Blog
Deja Vu Uhr  Große Größen Plus Size Fashion Blog
Deja Vu Uhr
Deja Vu Uhr
Deja Vu Uhr

Related posts

 
MOBILE