Hot or cold?

Große Größen Plus Size Fashion Blog

deutsch
polski
english
Dieser Titel passt wunderbar, wenn ich mir das aktuelle Wetter anschaue. Manchmal weiß man wirklich nicht wonach man beim anziehen greifen soll. Was warmes oder doch was leichtes und luftiges? Sogar ich, diejenige, die Kälte sehr genießt, weiß letztens nicht weiter. Manchmal denke ich, mir ist wirklich nicht mehr zu helfen. Gerade jetzt, wo überall alles immer grüner und bunter vor Blumen wird, sage ich zu meinem Mann, der gerade bei seinem Computerspiel bei eine Szene ist, wo ein gewaltiger Schneesturm herrscht, dass ich so ein Wetter auch gerne hier hätte. Ich denke ich liebe es einfach geborgen zu Hause zu sitzen und mit was heißem in der Hand durchs Fenster auf die Außenwelt gucken. Aber ehrlich? Ich würde es nicht wollen, wenn es ständig gleich so wäre. Ich finde es sehr schön, dass wir in einem Klima leben, dass uns alle Jahreszeiten in vollen Zügen genießen lässt. Sachen auf die man sich nicht freuen kann haben eher keinen Wert? Stellt euch vor Advent wäre das ganze Jahr lang und Weihnachten jeden Monat. Also obwohl es noch Monte dauern wird, bis meine Lieblingsjahreszeit, also der Herbst, sich zum Vorschein bringt, genieße ich das schöne Wetter und die Tatsache, dass ich ab und zu in Sandalen und Sommerkleidern rumlaufen darf. Irgendwie ist die Vorfreude viel attraktiver als die Sache, auf die man sich freut selbst :)

Bei diesem Outfit habe ich daran geachtet, damit es genau so wechselhaft sein kann, wie das Wetter, dass sich manchmal so schnell ändern kann. Eine luftige spitzen Bluse falls die Sonne sich zeigen lässt und eine warmer Wollstrickjacke falls mal wieder der Wind etwas stärker weht :)

Einige meiner Freundinnen werden sicher geschockt sein, dass meine Tasche nicht Farblich zu den Schuhen angepasst ist. Aber seit es nicht mehr so ein Muss ist mache ich gerne Gebrauch von dieser Mode-Freiheit. Obwohl, wenn ich ehrlich sein soll ist das nicht immer so einfach gekonnt die zwei Accessoires in verschiedenen Farben zu halten. Aber manchmal Schuhe + Tasche in der selben Farbe finde ich too much. So wäre es wahrscheinlich bei diesem Outfit. Wäre die Tasche weiß oder die Schuhe braun würde das irgendwie nicht mehr so aussehen, wie es sollte. Außerdem habe ich keine so große Auswahl an Cognacfarbenen Schuhen, was mich jetzt irgendwie zum Nachdenken bring, wie ich das am schnellsten ändern kann ;)
Spoglądając na pogodę za oknem, myślę, że udało mi się wymyślić całkiem trafny tytuł. Ostatnio naprawdę nie wiadomo, co na siebie włożyć i nie chodzi mi tutaj o klasyczny przypadek "nie mam się w co ubrać". Pogoda jest tak zmienna, że praktycznie trudno zgadnąć, czy w czymś będzie nam akurat, za ciepło lub za zimno. Chociaż czasami sobie myślę, że mnie to chyba już nie można pomóc. Jestem na tyle zimnolubna, że powiedziałam wczoraj mężowi grającemu w jakąś grę komputerową, której scena miała akurat miejsce podczas jakiejś niesamowicie intensywnej burzy śnieżnej, że też bym tak chciała. To po prostu wspaniałe uczucie siedzieć sobie pod ciepłym kocem na kanapie, trzymając w ręku coś ciepłego i patrzeć za okno. A kanapę mam niemal do okna przyciśniętą, tak, że obserwacja świata zewnętrznego nie mogłaby być lepsza ;) Pomimo, że nie mogę się już doczekać aż minie lato, cieszę się z każdej pogody. Uważam, że mamy duże szczęście żyć w klimacie, który oferuje nam wszystkie cztery pory roku. Bardzo się z tego cieszę, że nadchodzi pora, w której mogę nosić sandały i lekkie sukienki. Wszystko przestaje być jednak takie atrakcyjne, gdy ma się to cały czas. Pomyślcie, jakie mielibyśmy podejście do Adwentu, gdyby panował cały rok, a święta były co miesiąc. Rzeczy stają się tym atrakcyjniejsze im dłużej się na nie czeka :)

Co do zestawu to idealnie udało mi się go wpasować w zmienność pogody. Koronkowa, przewiewna bluzka sprawdziła się bardzo dobrze, gdy słońce wreszcie raczyło wyjrzeć i porządnie przygrzać. Natomiast ciepła narzutka z wełny świetnie mnie ochroniła, gdy nagle zrobiło się pochmurno i od strony rzeki jakby mocniej zaczęło wiać.

Niektóre moje koleżanki będą w szoku widząc, że nie dobrałam koloru butów do torebki. Ale odkąd nie jest to już takie "obowiązkowe", chętnie korzystam z tej swobody. Pomimo, że nie zawsze jest to takie proste, by dobrze dobrać różnokolorowe akcesoria, w tym przypadku sprawdziło się to całkiem nieźle. Biała torebka lub brązowe buty całkiem zmieniłyby ten zestaw :) A tak poza tym, to wcale nie mam dużego wyboru w brązowych butach i tak właśnie zaczęłam się zastanawiać, jak najszybciej mogę to zmienić ;)
Looking on the weather outside, I think I couldn't choose a better title for this post. Lately its becoming really hard to guess, what would be the best to wear. The weather changes so often, that you don't know if you chose makes you feel good or you will be freezing or just praying to come home and take all this layers down. I like it cold, and I told yesterday to my husband, who was playing one of his computer games, where a scene was in a snowstorm, that I wouldn't mind if we had the same weather. I know, I am crazy, but I love to sit on my couch under a blanket with a cup wit warm something and stair through the window and enjoy the fact, how comfortable I am now. But I enjoy the fact, that we have all four seasons here, where we live. I like waiting for things. That, what is permanent stops somehow being so precious. Try to imagine, that Christmas would be every month!

I think I chose wisely by this outfit. The airy lace shirt was perfect, when the sun was shining so intense, but after it has hidden behind a cloud, my woollen cardigan kept me warm.

A couple of my friends would be shocked if the saw me in not matching shoes and bag. But since it is allowed not to match them I allow myself for some freedom in this case. But to say the truth, it isn't always easy to pick this accessories in different colours in a way, that makes them look good together. However, in this case I couldn't imagine my outfit with a white bag or brown shoes. Hmm.. and to say the truth I don't have much shoes in a brown shade and right now, I started to think how can I change this fact as fast as possible ;)

Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog


13 comments:

  1. Die Jacke gefällt mir sehr gut! Magst du verraten, wo die her ist? LG
    Simone

    ReplyDelete
    Replies
    1. Das würde mich jetzt auch interessieren.

      Delete
    2. Danke sehr! Das habe ich bei Navabi gefunden :)

      Delete
  2. Und die Ohrringe?????????????????? Woher sind die??????????????

    ReplyDelete
    Replies
    1. Die sind schon etwas älter, gefunden habe ich sie bei Ernsting's Family :)

      Delete
  3. Liebe Johana, woher ist den die tolle Hose?
    Ein tolles Outfit überhaupt!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Vielen Dank! :) Die Hose ist leider schon etwas älter, ich habe sie bei Clockhouse XL erstanden.

      Delete
  4. Oj tak to racja, pogoda jest obecnie tak zmienna, że nawet w ciągu jednego dnia można doświadczyć dwóch różnych pór roku :) Twój zestaw jest idealny na takie właśnie zawirowania pogodowe. Ta szara narzutka jest fantastyczna!

    ReplyDelete
  5. Koronkowa narzutka świetna i szare wdzianko również:))piękną masz biżuterię:))co tu dużo pisać...wyglądasz bardzo ładnie i wszystko pięknie dopasowałaś:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    ReplyDelete
  6. Bardzo ładny żakiet, trochę taki zimowo-jesienny, ale wiadomo że pogoda lubi się zmieniać.

    ReplyDelete

Related posts

 
MOBILE