Violet cardigan and an orange scarf

Große Größen Plus Size Fashion Blog

deutsch
polski
english
Ziemlich oft werde ich nach meinem Lieblingskleidungsstück gefragt und man erwartet oft eine eindeutige Antwort. So ganz eindeutig wäre es bestimmt ein Kleid, das geht ja immer. Doch ehrlich gesagt variiert diese Antwort je nach Jahreszeit. Das erwähnte Kleid ist ein Liebling im Winter, wo ich es mit einer wolligen Leggings am liebsten trage, beim Frühling bin ich mir nicht genau so sicher (wahrscheinlich alles außer einer Winterjacke), im Sommer sind es Shorts und im Herbst... wohl die Strickjacke. Oh Mann, von denen habe ich mittlerweile richtig viele, so dass ich sie schon gar nicht mehr aufzählen kann und das komischste daran ist, dass ich noch ein Paar gut gebrauchen könnte :)

Im Spätsommer, höchstens am Anfang des Herbstes ist wohl die Strickjacke, das meist gekaufte Kleidungsstück, in allen Läden wimmelt es nur von ihnen und von den schönsten ist üblich unsere Größe nicht mehr übrig. Die, die ich trage habe ich mir letzten Winter in Polen gekauft. Ich muss zugeben, sie könnte eine Nummer größer sein, doch bei Strickjacken oder Jacken, die wir eher offen tragen ist das nicht so wichtig. Es ist sogar besser, wenn sie etwas kleiner ist als sonst, was eine schöne Wirkung auf die Figur hat (sofern das jemanden natürlich wichtig ist). Meine Strickjacke habe ich zugeknöpft fotografieren lassen, aber nur um ihren schönen Schnitt zu zeigen, so tragen würde ich sie nicht.

Seit ein Paar Tagen spiele ich mit dem Gedanken mir eine neue Strickjacke oder einen weichen Pulli zuzulegen. Der Prozess beim Kleidungskauf ist bei mir immer sehr merkwürdig, ich stelle mir etwas in meinem Kopf vor, etwas, dass zu vielen meiner Sachen passen würde, was ich mit großer Freude auch gerne tragen würde und dann surfe ich mich durch verschiedene Online Shops bei denen, die auswahl am größten ist, wie z.B. WITT Weiden, Otto oder Baur. Erst dann durchstöbere ich andere Shops, bei denen die Auswahl bei Plus Size ziemlich kleiner ist. Ich habe mich doch tatsächlich daran ertappt, dass ich schon fast gar nicht mehr meine Kleidung in normalen Läden kaufe. Es ist irgendwie viel bequemer sich Abends an den Computer zu setzen und in ruhig sich alles anschauen :)

In einem der letzten Posts habe ich viel über den Zwiebel-Look geschrieben. Da habe ich eine Teddy-Weste über eine Bluse getragen. Die Strickjacken ermöglichen es auch, die Mäntel und Winterjacken noch eine gewisse Zeit von uns fern zu halten. Erstmals ganz simple, nur über eine Bluse und später mit einer Weste oder einem warmen Pulli. Ich denke ich habe es ein mal sogar mit einem Pulli und zwei Strickjacken versucht - klappte prima uns sah sehr interessant und bunt aus :) Bei diesen Kombis empfehle ich euch immer einen Schal zu tragen, natürlich auch wegen der Wärme, doch er macht das alles viel mehr stilvoll :)
Ostatnio jestem bardzo często pytana o moją ulubioną część garderoby i zazwyczaj oczekuje się jednoznacznej odpowiedzi. Gdy komuś naprawdę na takiej zależy, to zazwyczaj odpowiadam, że jest nią sukienka. W końcu jest dobra na każdą porę roku. Tak naprawdę, to w każdą porę roku jest inny rodzaj garderoby, którą lubię najbardziej. Zimą jest to wymieniona wcześniej sukienka, noszona z cieplutkimi wełnianymi getrami, czy rajstopami, latem są krótkie spodenki, wiosną... nie jestem całkiem pewna, ale prawdopodobnie wszystko tylko nie kurtka zimowa. A jesienią najbardziej lubię rozpinane sweterki. Mam ich już naprawdę sporo, ciężko byłoby mi je zliczyć, a najzabawniejsze jest to, że wciąż przydałoby mi się jeszcze kilka sztuk :)

Późnym latem lub najpóźniej wczesną jesienią sklepy są po prostu przepełnione tego typu sweterkami. Jest ich całe mnóstwo, w najróżniejszych krojach, czy kolorach i najczęściej przy tych najładniejszych nasz rozmiar jest już wykupiony. Sweter, który mam na sobie przywiozłam zeszłej zimy z Polski. Przyznam, że mógłby być o jeden rozmiar większy, ale w tym przypadku nie jest to takie ważne. Wszystkie swetry, czy kurtki, które raczej będziemy nosić rozpięte warto kupować o rozmiar mniejsze, działa niesamowicie na figurę :) O ile w ogóle nam na tym zależy. Dałam się sfotografować w zapiętym w swetrze, ale tylko by pokazać ciekawy strój swetra, w ten sposób raczej bym go na co dzień nie nosiła.

Zaczęłam ostatnio szukać czegoś nowego i ciepłego na zimę. Niekoniecznie rozpinane, ale coś, co trochę "odświeżyłoby" moją garderobę. Mój proces zakupowy jest dość skomplikowany, szczególnie dla mnie, gdyż najpierw w myślach wyobrażam sobie mój wymarzony ciuch, a potem miesiącami szukam go, gdzie tylko się da :) Udało mi się przynajmniej wypracować bezkompromisowość i nie kupuję nic "pośredniego". Jestem ciekawa ile czasu zajmie mi znalezienie tego, co sobie niedawno "wymyśliłam" :)

W jednym z ostatnich postów pisałam jak bardzo lubię ubieranie się na tak zwaną "cebulkę". Wtedy na bluzkę nałożoną miałam "misowatą" kamizelkę. Rozpinane swetry również idealnie nadają się do takiego stylu. Na początku można je nosić po prostu na zwykłą koszulkę, czy bluzkę. Gdy zrobi się zimniej można kombinować z większą ilością sweterków, pulowerów, czy kamizelek. Kiedyś udało mi się stworzyć zestaw z jednego pulowera i dwóch rozpinanych sweterków. Takie kombinacje pozwolą na trochę oddalić moment, w którym trzeba sięgnąć po okrycia zimowe. Do tych wszystkich kombinacji gorąco polecam nosić szale, nie tylko, że dodają ciepełka, ale całości dodają stylu! :)
Lately a few times I was asked what my favourite piece of clothing is. To those, who want a clear answer I usual said it's a dress, but honestly? I depends of the season. In winter it,s obviously the dress, I like to wear it with warm leggings. In summer i,ts the shorts, in spring... well I'm not quite sure, probably everything but a winter jacket and in fall it's the cardigan. To say the truth, I have so much of them, that I probably couldn't count them, but the funniest part is, that I could use a couple more of them... :)
The one I am wearing was bought last winter in Poland and I think, that it could be a size bigger. But on the other hand... it doesn't matter, cardigans and jackets ment to be worn open should be a size smaller, what makes us look slimmer :) I took a picture of the cardigan buttoned up, but only to show its nice cut, I wouldn't wear it that way.
In one of my last post, I already wrote how much I like to wear layers. I was wearing a teddy-vest over a shirt. Well, cardigans are just perfect for layering. Firstly they can be worn over a shirt or blouse, later, when its colder you can mix the variety of cardigans, pullovers and vests. Everything to keep the moment, when you have to start wearing your winter jacket, as long as you can away. I think I managed it to wear two cardigans over a warm pullover, it looked really cool. My advice: wear a scarf. Not only to keep you more warm, but because it makes the whole combination more stylish :)

Große Größen Plus Size Fashion Blog


Strickjacke - Casual comfort (20/22) | Tunika - Happy Size (24) | Hose - New Look Inspire (24) | Schuhe - ...me Too | Tasche - Dudlin


Sweter - Casual comfort (20/22) | tunika - Happy Size (24) | spodnie - New Look Inspire (24) | buty - ...me Too | torebka - Dudlin


Cardigan - Casual comfort (20/22) | tunic - Happy Size (24) | pants - New Look Inspire (24) | shoes - ...me Too | bag - Dudlin

Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog


38 comments:

  1. piękne kolorki masz na sobie:)

    ReplyDelete
  2. Bardzo fajny zestaw. Szczególnie podoba mi się dodatek szala. Swetry już mam, ale jakiś fajny szal by mi się jak widzę przydał.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję. O tak, szal potrafi zrobić cały zestaw!

      Delete
  3. Wow Joanna, Du bist ein toller Farbkleks auf der Entenwiese. Herrlich das lila, orange , rot....
    Strickjacken kann Frau fast nie genug haben ;)
    Liebe Grüße Tina

    ReplyDelete
  4. Jak mi się podoba fason sweterka, lubię takie podwyższane stany :))

    ReplyDelete
  5. Was für eine wunderschöne Farbkombi! Deine Bilder sind soo toll :-)

    ReplyDelete
  6. Ostatnio królują u Ciebie piękne kolory:)))ślicznie w nich wyglądasz a ten sweter jest cudny:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    ReplyDelete
  7. Es braucht Mut Farben wie diese zu tragen dennoch siehst du phantastisch aus!

    ReplyDelete
  8. ja również nie umiem odpowiedzieć na pytanie jednoznacznie jaka jest moja ulubiona część garderoby ;-) bo to zależy od aktualnej pory roku, jesienią lubię sweterki, na wiosnę blezery itd. ;)

    ReplyDelete
  9. Pięknie wyglądasz z tym zachodzącym słońcem w tle. Prawdziwe kolory jesienie - apetyczna śliwka, rudy rydz :). Moją ulubioną częścią garderoby są... hmm kapelusze :D ? Pozdrawiam!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję :) Ooo ja też bym chętnie ponosiła kapelusze :)

      Delete
  10. Another stunning mix of colors and prints!!

    Bella Pummarola

    ReplyDelete
  11. Super po prostu!!! Cała ta kolorystyka jest genialna, same ciuszki śliczne i fajnie skomponowane w nietuzinkowy sposób. Torebka jest tak nieoczywista i tak bardzo na miejscu<3 No i uwielbiam fotko na którym łapiesz zachodzące słonko!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję Ci bardzo, cieszę się, że Ci się podoba :)

      Delete
  12. Ich finde deine Tasche so richtig schön. Sie passt super zu diesem Outfit! Liebe Grüße Tanja

    ReplyDelete
  13. Pozdrawiam
    Polinefashion

    www.polinefashion.pl

    ReplyDelete
  14. Der Schal macht das ganze Outfit, es sieht sehr originell aus :-)

    ReplyDelete
  15. Die Strickjacke passt super zu diesem Outfit. gefällt mir sehr gut!

    ReplyDelete
  16. Nie ważne - sweter rozpięty czy zapięty! Mnie tutaj urzeka kolorystyka!!! Po prostu jestem zachwycona tym fioletem z pomarańczą!!! Jest energia i to jaka!
    A TY Asiu wyglądasz obłędnie:)))

    ReplyDelete
  17. Byka chyba strzeliłam z pośpiechu... "nieważne" wszak ;)
    Buziole!!!

    ReplyDelete
  18. Love this outfit! The scarf adds a really nice touch. :)
    Unique Geek

    ReplyDelete
  19. Asiu, ślicznie Ci w tych energetycznych kolorach. Bardzo lubię jesienią połączenie fioletu z pomarańczowym. Piękna bluzka.
    Cudne zdjęcia.
    Pozdrowionka!

    ReplyDelete

Related posts

 
MOBILE