Lace blouse

Świat Asi Plus Size Fashion Blog

polski
deutsch
english


Niemal regułą stało się to, że gdy idę na zakupy szukać czegoś dla kogoś (nieważne czy sama, czy z tym kimś) to najczęściej znajduję mnóstwo rzeczy dla siebie. Gdy zaś idę dla siebie... to zazwyczaj nic, a sporo dla osoby, która mi towarzyszy... Macie też tak?
Bluzka, którą mam na sobie jest tego przykładem. Szukałam prezentu dla pewnej osoby z mojej rodziny i znalazłam coś dla siebie :)

Es ist schon eine Regel geworden, dass wenn ich etwas für jemanden einkaufen gehe (egal ob mit dieser Person oder alleine) ich sehr viele Sachen für mich finde. Wenn ich aber selber shoppen gehe, in der Hoffnung was für mich zu finden, wird die Person, die mich begleitet am meisten fündig :)

So war es mit dieser Bluse. Ich suchte ein Geschenk für jemanden und habe diese Bluse gefunden...

It almost became a rule that when I go for someone shopping (whatever alone or with that someone) I find a lot of stuff for myself. But when I go shopping to find something for me there is nothing, but the person who is with me founds a lot of things for herself. Do You know what I mean? :)

The blouse I am wearing was found while I was looking for a gift for a family member ;)
Świat Asi Plus Size Fashion Blog
Świat Asi Plus Size Fashion Blog
Świat Asi Plus Size Fashion Blog



56 comments:

  1. Niewazne z kim ide, zawsze znajduje cos dla siebie ;D
    bardzo ladna bluzeczka.Fajnie kontrastuje z 'ostrymi' butami.

    ReplyDelete
  2. super ta bluzka, no i kolorek ust wspaniały :)

    ReplyDelete
  3. świetna bluzka :) ja tak dawniej miałam z Sajuki :D zawsze coś dla niej znajdowałam :)a u nas śnieg po kolana :(

    ReplyDelete
    Replies
    1. U nas też był taki moment, że nawet odśnieżanie nie miało sensu. Ale od wczoraj już jest dużo lepiej :)

      Delete
  4. jak chcę kupić buty to kupuję sukienkę i na odwrót :D
    Piękna bransoletka :)

    ReplyDelete
  5. Ja mam nieco inaczej, jestem w jakiejś okolicy załatwiam jakieś tam inne sprawy i widzę jakiś nieznany sklep z ciuchami i choć nie mam zamiaru nic kupić tylko się rozejrzeć, to trafiam na mnóstwo fajnych rzeczy, które aż się proszą by nosić. I tak znalazłam swój ulubiony sklep z ciuchami :)

    ReplyDelete
  6. U mnie jest tak że kiedy nie mogę sobie nic kupić bo zwyczajnie nie mam pieniędzy to widzę dużo fajnych rzeczy,kiedy idę sobie coś kupić to nic nie wpada mi w oko:)))Bluzka jest śliczna:)))Pozdrawiam serdecznie

    ReplyDelete
    Replies
    1. Też tak bywa :) Dziękuję i również pozdrawiam :)

      Delete
  7. Bluzka przesłodka :) Ładnie wygląda z różowym szalikiem. A poza tym - buty! Bardzo ciekawie wyglądają, mam nadzieję, że pojawią się kiedyś w większym zbliżeniu (chyba, że przegapiłam...).
    :)
    Ja zawsze mam problem ze znalezieniem czegoś dla siebie, ale to dlatego, że marudzę za dużo, pewnie bym znalazła szybciej, gdyby nie musiało być idealnie. Dla kogoś zawsze łatwiej, bo aż tak krytyczna w stosunku do innych osób nie jestem.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję! Te buty tak naprawdę są bardzo stare :D Kupiłam je jeszcze zanim weszła moda na ćwieki i tym podobne na obuwiu :) Trochę mi się przejadły i stąd już są bardzo rzadko na zdjęciach :)
      Zaczęłam się zastanawiać, dla kogo jestem bardziej krytyczna. Jak kupuję dla siebie, czy dla innych. I chyba wyszło, że dla innych. Nie mogłabym znieść tej myśli, że komuś kupiłam coś, co mi się tak sobie podoba :)

      Delete
  8. no u mnie też to tak zazwyczaj działa, czysta złośliwość ;-) losu.
    Słodka ta koronkowa bluzka i słodko w niej wyglądasz, a już ostatnie zdjęcie to w ogóle cudne. Masz piękne kształtne usta!

    ReplyDelete
  9. też tak mam:D
    bluzeczkę wyszperałaś śliczną!..i zgadzam się z Rudzią - usta masz piękne!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzięki Tara - to raczej sprawa pomalowania ust :D

      Delete
  10. SUPER ASIU! Barzo mi sie podoba twoj zestaw :)

    ReplyDelete
  11. piękny wiosenny strój :) bluzkę sama bym chętnie włożyła ;)

    ReplyDelete
  12. ja mam podobnie, też jak ceche kupić dla siebie to nie ma, a jak chce dla kogoś to jest dla mnie;-)

    ReplyDelete
  13. W tej bluzce wyglądasz niesamowicie korzystnie! Pięknie:)

    ReplyDelete
  14. wszystko mi się podoba w tym stroju i sama nie wiem co najbardziej :)
    ślicznie wyglądasz

    ReplyDelete
  15. Asia, ja akurat tak nie mam, ale mam tak że jak nie mam pieniędzy to wykupiłabym pól sklepu, a jak już je mam, to nic mi się nie podoba :)
    ślicznie wyglądasz :)

    ReplyDelete
  16. Nie mam tak, jak szukam dla siebie to znajduje, nie mówię, że się tak nie zdarzyło ale chyba dawno bo nie bardzo pamiętam a bluzeczka śliczna...pozdrawiam...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Chyba się pogubiłam, ale wiem, o co Ci chodzi ;)

      Delete
  17. Really loving the colours in this outfit! <3

    ReplyDelete
  18. Szalik mógłby być taki cienki, choć kolor cudo jest a bluzka jest śliczna. Piękny wzór koronki i z tym szarym fajnie gra :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zimno było więc wybrałam gruby :)

      Delete
  19. Co do akcji - wybaczam :-)
    A w kwestii szczoteczki hmmm- wiesz ja nigdy nie miałam problemów z wypryskami więc nie wiem jaki byłby efekt. Natomiast jeśli chodzi o utrzymanie jej w czystości to 1)wystarczy żeby była sucha i one mają często takie pokryweczki, a 2) czytałam o tym artykuł i powiem szczerze, że zgadzam się z autorem że z tą czystością szczoteczki też nie przesadzałabym... Bo szczoteczkę do zębów przecież też trzymasz na wierzchu zostawiasz wilgotną i zapewne bakteriami się nie przejmujesz :-)
    Ja w każdym razie ze szczoteczki jestem zadowolona i daje rewelacyjne efekty :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ufff już się bałam :)
      Może przetestuję tą szczotkę :)

      Delete
  20. Cześć, Asiu! Bardzo podoba mi się ta bluzeczka - i dodane do niej szarości. Zwróciłam uwagę (już po raz któryś będąc u Ciebie na blogu) na piękny makijaż - usta, oczy... Ja mam problem z "noszeniem" szminki, zawsze zostaje mi na zębach :D :D :D Czy można jakoś nauczyć się "nosić" szminkę?? Pytałaś, Asiu, o srebrno-złote korale. Lucy zrobiła je sama na własny użytek i nie zajmuje się sprzedażą... Dziękuje za docenienie jej pracy... Napisałaś o moście - dziękuję Ci, że pamiętałaś - nie zawsze przecież pamięta się o wszystkich komentarzach i szczegółach w nich zawartych! Z przyjemnością zobaczę jak teraz wyglądają pozostałości po nim!!! Jeżeli znajdziesz chwilkę, aby przesłać mi zdjęcie na maila, bardzo się ucieszę! Mój mail to martynamykietyn@o2.pl Dzięki, Asiu! :* :* A wracając co zakupów, coś w tym jest, taka przekora losu... Martyna

    ReplyDelete
    Replies
    1. Bardzo dziękuję :)
      Hm.. pewnie można... Ja sobie tą sprawę ułatwiam wybierając takie, które się w ogóle nie ścierają :) A mam takie, które baaaardzo trudno zmyć :)
      Szkoda z tą biżuterią, bo przepiękna jest.
      A zdjęcie niebawem prześlę :)

      Delete
  21. Jesteś bardzo ładna i masz świetny styl. Podziwiam Twoje stylizacje.
    Klasa :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ojej.. dziękuję, bardzo mi miło :) Naprawdę :)

      Delete
  22. Uroczy zestaw i masz bardzo ładny kolor na ustach
    pozdrawiam

    ReplyDelete
  23. Ślicznie wyglądasz :)Buty i bluzka powaliły mnie na kolana :)

    ReplyDelete
  24. Verstehe zwar keinen der Kommentare^^, aber die Stiefel sind ja wohl ENDGEIL!

    ReplyDelete
  25. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
  26. prześliczne połączenie tej bluzki ze sweterkiem i szalikiem :) czuć wiosnę, którą na Twoich zdjęciach już widać. U nas niestety zima w pełni... Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  27. http://shinybox.pl/?ref=b22acb2 Logujcie sie proszęęęęęęęęęęęęęęęęęęę

    ReplyDelete
  28. No ja tez tak mam tylko w drugą stronę: mąż na zakupach zawsze wypatrzy coś dla mnie (ostatniowiosenna kurteczkę i parę bluz). Bluzka super , ja sobie tez nabyłam ażurkową, coś w tym jest :)

    ReplyDelete
  29. Genialnie wyglądasz w tym zestawieniu :)
    Bluzka cudowna :)

    ReplyDelete

Related posts

 
MOBILE