Coole Schuhe dank Footway und ein Plus Size Outfit

Große Größen Plus Size Fashion Blog

deutsch
polski
Ich kann mich noch an meine ersten Markenschuhe erinnern. Ich war damals im Gymnasium und alle liefen in schweren Boots oder einfachen Sportschuhen rum. Fasziniert von den Musikvideos und westlichen Zeitschriften (ich lebte ja damals in Polen) schwärmte ich von Sachen, die man nicht, wie alle anderen es taten, auf dem Basar oder den ersten kleinen privaten Geschäften kaufen konnte. Durch den Kommunismus waren viele Sachen, die für den Deutschen oder Franzosen Alltag gewesen sind, für uns unvorstellbar.

So waren die Zeiten nun mal. Ich habe wohl zu viel Run DMC Videos geguckt und zu viele deutsche Zeitschriften mit Mode in der Hand gehabt, denn ich habe mich in diese wahnsinnig berühmten weißen Adidas Sneaker (damals kannte man das Wort Sneaker gar nicht) mit den schlichten drei Streifen, verliebt. Sie waren richtig teuer und ich habe so richtig viel Zeit gebraucht um als Schülerin das benötigte Geld zusammen zu kriegen. Jedes Taschengeld oder Extra von Oma und Opa wurde zur Seite gelegt, ich habe mir gar nichts gegönnt. Eines Tages war es endlich so weit. Ich hatte das Geld zusammen. Ich ging in den einzigen Sportladen in meiner Stadt, der damals (für uns waren es Luxusmarken) Adidas & Co. verkaufte. Ich betete zu Gott, dass meine Größe vorhanden ist. Sie war es! Was war das für ein Gefühl als ich sie das erste Mal zur Schule getragen habe...Jahrelang habe ich sie zusammengeklebt, wenn sie rissen, vom Verfärbung befreit, fleißig die Schnürsenkel geschrubbt...

Als es vor einiger Zeit wieder Laut um diese Schuhe wurde, weil sie ihren "come back" feierten, haben sich Erinnerungen geweckt! Ich habe ein kleines Tränchen verloren. Wieder mal fand ich sie teuer (um die 100€). In einem Moment dachte ich "vielleicht sollte ich....", doch mit all den vielen Sneaker in meinem Schrank wäre so eine Ausgabe unbegründet. Und genau in diesem Moment meldete sich bei mir der Online Shop Footway. Sie fragten mich ob ich nicht zufällig Lust auf ihre Schuhe hätte, im Gegenzug sollte ich über sie euch berichten. Ich sagte "klar" und obwohl der Laden alle möglichen Typen von Schuhen und eine Unmenge von Marken anbietet, habe ich nach dem "betreten" der Seite im Suchfeld "Adidas" eingegeben. Damals gab es nur ein Modell - weiß mit dunklen Streifen. Jetzt kann man diese Streifen in allen möglichen Farben haben, auch in Metalltönen, Glitzer und Regenbogen. Ich habe mich sofort in Gold verliebt (natürlich, oder?) doch meine Größe war nicht vorhanden. Ich fragte, ob sie vielleicht warten könnten bis die Farbe wieder in meiner Größe vorhanden ist, "klar" meinten sie. Nach ein Paar Tagen Wartezeit hatte ich Glück - der Bestand wurde aufgefüllt. Die Bestellung war kinderleicht und nach ein paar Tagen kamen sie an! Wie ich mich freute! Sie haben sofort gepasst und fühlten sich so unfassbar bequem an!

Ich muss euch sagen, dass ich lange überlegt habe, mit welcher Zusammenstellung ich die Schuhe euch das erste Mal zeigen sollte. Ich kam auf die Idee, dass es etwas vielleicht, für mich, untypisches sein sollte. Ich habe mich auf weiß entschieden und glaubt mir, so viel weiß hatte ich seit meiner Hochzeit nicht auf mir. Die Hose, die ich trage, habe ich ein paar Stunden vor den Fotos "selbst gemacht". Ich nahm eine, die mir einst von einer Firma zugeschickt wurde, doch die Länge passte mir nicht und seitdem lag sie nur "rum" . Ohne großes Zögern habe ich sie im Wadenbereich abgeschnitten und dann ein wenig am Hosenbein "zerfetzt". Sieht doch ziemlich gut aus, oder? Ich denke, das war die möglichst ökologischste Weise um in den Besitz einer neuen Hose zu kommen ;) Jetzt überlege ich, ob ich doch nicht mehr Weiß in meine Outfits schmuggeln sollte. Wenn nicht jetzt mit Mode spielen, dann wann?
Pamiętam moje pierwsze markowe buty. Byłam wtedy w liceum. Wszyscy biegali w glanach albo prostych tenisówkach, a ja zafascynowana teledyskami i wschodnimi gazetami, marzyłam o rzeczach zupełnie innych niż te, które wtedy kupowano na targu albo w pierwszych prywatnych sklepach próbujących sprzedawać markowe ubrania po cenach, do których jeszcze nie byliśmy wtedy przyzwyczajeni. Takie czasy, można by było rzec. Przez komunizm wiele rzeczy, które dla Niemca, czy Francuza były codziennością, nam się często nawet nie śniły.

Naoglądałam się teledysków Run DMC, czy mody z niemieckiego czasopisma i zamarzyły mi się śnieżnobiałe adidasy, których jedyną ozdobą były trzy paski po bokach. Kurcze :) Zbierałam na nie bardzo długo, każde kieszonkowe, czy małe ekstra od dziadków odkładałam. I w końcu uzbierałam. Na całe nasze miasto był wtedy jeden sportowy sklep, który prowadził buty i odzież marek, uważanych wtedy przez wielu za luksusowe. I mieli moje białe cuda. Ależ to był dzień, gdy z wyliczoną kwotą co do grosza szłam, modląc się, by był mój rozmiar. I był. Pasowały jak ulał. Latami się z nimi nie rozstawałam. Sklejałam je, gdy naprawdę miały już sporo "na karku", wybielałam, gdy się zabrudziły. Ależ ja te buty kochałam :) Co to było za uczucie, gdy pierwszy raz w nich szłam do szkoły. Ach te czasy :)

Łezka mi się trochę zakręciła, gdy jakiś czas temu zaczęły świętować swój "come back". Przypomniały mi się stare czasy i to, jak kiedyś trzeba było się sporo natrudzić, by mieć coś innego niż reszta. Nie pamiętam, ile wtedy za nie zapłaciłam, ale pewnie sporo, skoro dość długo zbierałam. W tych czasach cena wcale nie wydaje się przystępniejsza (ok 100€). Przez chwilę pomyślałam "a gdyby tak...", a potem jednak stwierdziłam, że jednak cena trochę duża dla kogoś, kto tych butów sportowych w domu ma naprawdę sporo. I wtedy nagle, niespodziewanie, właśnie w takim momencie, zgłosił się do mnie sklep Footway, czy bym nie chciała od nich jakichś butów. Oni mi je przyślą, a ja o nich napiszę. I powiem wam, że pomimo, że sklep oferuje wszystkie możliwe typy butów, niemal wszystkich marek, ja po wejściu na ich stronę od razu wpisałam "adidas". Jak kiedyś był tylko jeden rodzaj, białe buty - ciemne paski, to teraz tego było do wyboru do koloru, białe, czerwone, tęczowe, brokatowe... Hulaj dusza! A mnie w oko wpadły złote! No i masz ci los, rozmiaru nie było. Spytałam sklep, czy by nie poczekali i zobaczymy, czy przyjdą rozmiary. Powiedzieli, że jasne, poczekamy. I pewnego dnia patrzę - są. Nie zwlekałam ani chwili, zamówienie było bajecznie proste. Po paru dniach zapukała do moich drzwi pani kurier z moją paczką! I znowu to uczucie :)

Powiem wam, że długo się zastanawiałam, z jakim zestawieniem pokażę moje cuda po raz pierwszy tu na blogu. Pomyślałam, że może z czymś dla mnie nietypowym i padło na biel. Przyznam, że ostatni raz tyle bieli na sobie miałam prawdopodobnie na moim ślubie, ale o dziwo, czułam się w tym bardzo dobrze! Wyobraźcie sobie, że spodnie kilka godzin wcześniej, przerabiałam ze starej pary, którą przysłała mi jakaś firma "na pokaz". Spodnie miały kiepską długość, dlatego nigdy ich nie nosiłam. Teraz bez zastanowienia ciachnęłam je w okolicach łydki i trochę postrzępiłam nogawki. Wydaje mi się, że efekt jest całkiem niezły no i pozyskałam nowe spodnie metodą najbardziej ekologiczną z wszystkich możliwych ;) Tak sobie myślę, że tego lata chyba skuszę się na więcej bieli w moich zestawach. Może i trochę pogrubia, ale jak nie teraz pobawić się trochę modą, to kiedy? :)

Große Größen Plus Size Fashion Blog


Strickjacke - Toscane | Hose - DIY :) | T-Shirt - Kik | Tasche - Twin Set | Schuhe - Adidas (via Footway) | Uhr - Michael Kors | Armband - Debenhams | Brille - Ray-Ban


Swester - Toscane | spodnie - DIY :) | koszulka - Kik | torebka - Twin Set | buty - Adidas (via Footway) | zegarek - Michael Kors | branzoletka - Debenhams | okulary - Ray-Ban

Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog


21 comments:

  1. Asiu, cudnie!!! Noś białe spodnie bez obawy - nic a nic ciebie nie pogrubiają. Wprost przeciwnie - szersza nogawka idealnie wyrównuje proporcje. A z białymi "superstarami" - miodzio :)) No i właśnie fajny jest efekt tych obciętych postrzępionych nogawek. Jak tak załatwiłam ze 4 pary swoich dżinsów, które zwykle podwijałam i jakoś niezbyt mi się to podobało, dlatego też rzadziej je nosiłam. Obecny trend rozwiązuje nam problem z kłopotliwym podkładaniem.Idealna sprawa - można portki uciąć do pożądanej długości, wystrzępić i nielubiane spodnie są jak nowe - okazują się w sam raz do noszenia. Pozdrawiam - El-la

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ojej! Dziękuję za te fajne słowa! Tak się obawiałam, że ta szeroka nogawka to może nienajlepszy pomysł, a tu proszę! Dziękuję!!!!!
      No właśnie - fajne to ucinanie, nie? :)

      Delete
  2. Die Schuhe sind ein Traum! Ich wusste nicht dass es sie auch mit gold gibt. Bald habe ich Geburtstag ;-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. *lach* ja die gibt es auch! Ich wünsche dir also ein perfektes Geburtstagsgeschenk ;)

      Delete
  3. Asiu, świetny zestaw, świetnie w nim wyglądasz, jasne kolory odmładzają choć Ty jesteś młodziutka...pozdrawiam serdecznie...

    ReplyDelete
  4. Oh ja Adidas, das musste ich früher such haben. Und heute noch stehe ich drauf. Dein Look ist toll, die Hose echt super ;)
    Liebe Grüße Tina

    ReplyDelete
  5. Bardzo mi się podobają białe spodnie:))Ty w nich wygladasz ślicznie:))też się za podobnymi rozglądam :)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    ReplyDelete
  6. Hallo Joanna! Was für ein tolles stimmiges Outfit und schöne Fotos sind das! Gute Idee, das mit der Hose, sieht sehr schick aus! Ich habe früher immer die Konkurrenzmarke Puma getragen;-)und trage jetzt alles mögliche. Bei schuhen bin ich nicht zu bremsen, kann nicht genug davon haben. Herzliche Grüße Gitta

    ReplyDelete
    Replies
    1. Hallo Gitta!!!! Vielen lieben Dank!!!!
      Ich habe auch ein Paar Puma Schuhe zu Hause *lach*, die sind aber schwarz und eignen sich somit eher für Herbst/Winter :) Ich bin genau so, was Schuhe angeht :))))

      Delete
    2. Hallo und danke für Deine Antwort;-)! Ich hab gesehen, dass Du in London warst; da wollte ich auch immer schonmal hin; nach England generell. Von Selfridges fehlt mir nur noch die letzte Staffel. Ich liebe die Serie und trauere dieser Zeit und ihrem Stil hinterher. Es gibt ja auch noch andere ähnliche Filme und Serien in der Art, muss ich alles gucken! Willkommen zurück und liebe Grüße aus Kiel, Gitta

      Delete
    3. Gerne :) Die Serie habe ich auch geguckt allerdings fand ich die erste Staffel so viel interessanter als die zweite! Hast du Paradise gesehen? Das ist ein bisschen ähnlich! Ich liebe die alten Serien so sehr! :) Liebe Grüße zurück :)))

      Delete
  7. Sehr schönes Outfit. Ich war schon immer ein Fan von Adidas Sneakern.

    Liebe Grüße Sabine

    ReplyDelete
  8. Też marzyłam o takich adidasach:))
    Gdy je w końcu dostałam, zakładałam na specjalne wyjścia:D
    Świetny ten Twój zestaw! Dyskretnie złoci... Ekstra wyglądasz!!!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja chyba moje też zostawię tylko na specjalne wyjścia, hehe. Są takie ładne i bialutkie! Aż szkoda nosić :)
      Dziękuję!!!!!!! :)

      Delete
  9. Haha oooj, mnie się przypomniały moje licealne Converse, na które też tak bardzo bardzo zbierałam...! I ta duma, kiedy mogłam w nich pójść pierwszy raz do szkoły :D I najlepsze jest to, że mam je do dziś i są w świetnym stanie, ale już kilka lat temu stopy tak mi urosły i już się w nie nie mieszczę, aż szkoda. Ale nigdy ich nie wyrzucę :D
    Pięknie Ci w bieli! I to tak idealny wiosenno-letni kolor, że noś, noś, noś :-))) Twoje ciachnięte spodnie wyszły genialnie - teraz jest moda na takie krótsze, postrzępione portaski, więc jesteś totalnie na topie! A w bieli prezentują się genialnie! Buziaki ogromne :-)))

    ReplyDelete
    Replies
    1. To wiesz idealnie, jak się czuję!!!! Myślę, że moje Adidasy też gdzieś jeszcze u rodziców są ;) Niestety też mi noga trochę urosła od czasów liceum, a szkoda, bo mam fajne glany z tamtych czasów :)
      Dziękuję :***

      Delete
  10. Adidas Superstars :) Diese Schuhe passen zu jedem Outfit. Ich mag auch Sneakers. In diesem Sommer trage ich meine schwarze Puma Suede Heart :)

    ReplyDelete

Related posts

 
MOBILE