Showing posts with label aaaF. Show all posts

Showing posts with label aaaF. Show all posts

Bye bye red cardigan

Große Größen Plus Size Fashion Blog

deutsch
polski
english
Der heutige Post wird ziemlich kurz sein, denn ich verfasse ihn von meinen Handy aus. Ich mache dies das erste Mal und muss zugeben, dass es ganz komisch ist und viel weniger bequem als von dem Computer aus. Ich habe mir eine kurze Auszeit gegönnt und bin nach Polen geflogen um etwas Zeit mit meiner Familie zu verbringen. Dies dürfte wohl die Tatsache erklären, wieso ich auf euren Blogs und Instagram Accounts so selten reinschaue.
Das Outfit ist schon etwas älter, doch ab und zu spielt das Wetter noch ein wenig verrückt und eine warme Strickjacke könnte man gut gebrauchen :)
So, das wars schon mal für heute und ich melde mich in ein Paar Wochen wieder. Gerne könnt ihr mich auf Instagram besuchen, wo ich fast täglich was poste :) Bis bald! :)
Dzisiejszy post będzie dość krótki,gdyż piszę go na telefonie, co jest bardzo niewygodne. Na komputerze tworzy się o wiele wygodniej. Jakiś czas temu postanowiłam zrobić sobie przerwę i poleciałam do Polski odwiedzić rodzinę. To by tłumaczyło, dlaczego jest nnie ostatnio na waszych blogach i stronach instagramowych trochę mniej :)
Co do zestawu, to jest on już trochę starszy, ale czasami pogoda jeszcze troszkę wariuje i taki ciepły sweter zawsze może się przydać :)
I to by było na tyle. Do zobwczenia za parę tygodni. No chyba, że macie ochotę odwiedzić mnie na Instagramie, gdzie staram się codziennie coś opublikować :)
This post is going to be quite short. Over a week ago I took the plane to visit ny family for a couple of days. This is why I am not that often on your blogs or Instagram accounts. I am writing this post on my phone, what isn't comfortable at all. I really miss my computer.
The outfit you are looking at is a little bit older, but the weather is still quite moody, so you always can use a warm cardigan.
Okay, I think this is all. See you in a couple of weeks. If you like, visit me on Instagram, where I try to post something almost every day :)

Große Größen Plus Size Fashion Blog


Strickjacke - Peter Luft | T-Shirt - Ernsting's Family | Hose - MS Mode | Schuhe - Tamaris | Tasche - DKNY


Sweter - Peter Luft | T-Shirt - Ernsting's Family | spodnie - MS Mode | buty - Tamaris | torebka - DKNY


Cardigan - Peter Luft | T-Shirt - Ernsting's Family | pants - MS Mode | shoes - Tamaris | bag - DKNY

Große Größen Plus Size Fashion Blog Große Größen Plus Size Fashion Blog

Hot or cold?

Große Größen Plus Size Fashion Blog

deutsch
polski
english
Dieser Titel passt wunderbar, wenn ich mir das aktuelle Wetter anschaue. Manchmal weiß man wirklich nicht wonach man beim anziehen greifen soll. Was warmes oder doch was leichtes und luftiges? Sogar ich, diejenige, die Kälte sehr genießt, weiß letztens nicht weiter. Manchmal denke ich, mir ist wirklich nicht mehr zu helfen. Gerade jetzt, wo überall alles immer grüner und bunter vor Blumen wird, sage ich zu meinem Mann, der gerade bei seinem Computerspiel bei eine Szene ist, wo ein gewaltiger Schneesturm herrscht, dass ich so ein Wetter auch gerne hier hätte. Ich denke ich liebe es einfach geborgen zu Hause zu sitzen und mit was heißem in der Hand durchs Fenster auf die Außenwelt gucken. Aber ehrlich? Ich würde es nicht wollen, wenn es ständig gleich so wäre. Ich finde es sehr schön, dass wir in einem Klima leben, dass uns alle Jahreszeiten in vollen Zügen genießen lässt. Sachen auf die man sich nicht freuen kann haben eher keinen Wert? Stellt euch vor Advent wäre das ganze Jahr lang und Weihnachten jeden Monat. Also obwohl es noch Monte dauern wird, bis meine Lieblingsjahreszeit, also der Herbst, sich zum Vorschein bringt, genieße ich das schöne Wetter und die Tatsache, dass ich ab und zu in Sandalen und Sommerkleidern rumlaufen darf. Irgendwie ist die Vorfreude viel attraktiver als die Sache, auf die man sich freut selbst :)

Bei diesem Outfit habe ich daran geachtet, damit es genau so wechselhaft sein kann, wie das Wetter, dass sich manchmal so schnell ändern kann. Eine luftige spitzen Bluse falls die Sonne sich zeigen lässt und eine warmer Wollstrickjacke falls mal wieder der Wind etwas stärker weht :)

Einige meiner Freundinnen werden sicher geschockt sein, dass meine Tasche nicht Farblich zu den Schuhen angepasst ist. Aber seit es nicht mehr so ein Muss ist mache ich gerne Gebrauch von dieser Mode-Freiheit. Obwohl, wenn ich ehrlich sein soll ist das nicht immer so einfach gekonnt die zwei Accessoires in verschiedenen Farben zu halten. Aber manchmal Schuhe + Tasche in der selben Farbe finde ich too much. So wäre es wahrscheinlich bei diesem Outfit. Wäre die Tasche weiß oder die Schuhe braun würde das irgendwie nicht mehr so aussehen, wie es sollte. Außerdem habe ich keine so große Auswahl an Cognacfarbenen Schuhen, was mich jetzt irgendwie zum Nachdenken bring, wie ich das am schnellsten ändern kann ;)
Spoglądając na pogodę za oknem, myślę, że udało mi się wymyślić całkiem trafny tytuł. Ostatnio naprawdę nie wiadomo, co na siebie włożyć i nie chodzi mi tutaj o klasyczny przypadek "nie mam się w co ubrać". Pogoda jest tak zmienna, że praktycznie trudno zgadnąć, czy w czymś będzie nam akurat, za ciepło lub za zimno. Chociaż czasami sobie myślę, że mnie to chyba już nie można pomóc. Jestem na tyle zimnolubna, że powiedziałam wczoraj mężowi grającemu w jakąś grę komputerową, której scena miała akurat miejsce podczas jakiejś niesamowicie intensywnej burzy śnieżnej, że też bym tak chciała. To po prostu wspaniałe uczucie siedzieć sobie pod ciepłym kocem na kanapie, trzymając w ręku coś ciepłego i patrzeć za okno. A kanapę mam niemal do okna przyciśniętą, tak, że obserwacja świata zewnętrznego nie mogłaby być lepsza ;) Pomimo, że nie mogę się już doczekać aż minie lato, cieszę się z każdej pogody. Uważam, że mamy duże szczęście żyć w klimacie, który oferuje nam wszystkie cztery pory roku. Bardzo się z tego cieszę, że nadchodzi pora, w której mogę nosić sandały i lekkie sukienki. Wszystko przestaje być jednak takie atrakcyjne, gdy ma się to cały czas. Pomyślcie, jakie mielibyśmy podejście do Adwentu, gdyby panował cały rok, a święta były co miesiąc. Rzeczy stają się tym atrakcyjniejsze im dłużej się na nie czeka :)

Co do zestawu to idealnie udało mi się go wpasować w zmienność pogody. Koronkowa, przewiewna bluzka sprawdziła się bardzo dobrze, gdy słońce wreszcie raczyło wyjrzeć i porządnie przygrzać. Natomiast ciepła narzutka z wełny świetnie mnie ochroniła, gdy nagle zrobiło się pochmurno i od strony rzeki jakby mocniej zaczęło wiać.

Niektóre moje koleżanki będą w szoku widząc, że nie dobrałam koloru butów do torebki. Ale odkąd nie jest to już takie "obowiązkowe", chętnie korzystam z tej swobody. Pomimo, że nie zawsze jest to takie proste, by dobrze dobrać różnokolorowe akcesoria, w tym przypadku sprawdziło się to całkiem nieźle. Biała torebka lub brązowe buty całkiem zmieniłyby ten zestaw :) A tak poza tym, to wcale nie mam dużego wyboru w brązowych butach i tak właśnie zaczęłam się zastanawiać, jak najszybciej mogę to zmienić ;)
Looking on the weather outside, I think I couldn't choose a better title for this post. Lately its becoming really hard to guess, what would be the best to wear. The weather changes so often, that you don't know if you chose makes you feel good or you will be freezing or just praying to come home and take all this layers down. I like it cold, and I told yesterday to my husband, who was playing one of his computer games, where a scene was in a snowstorm, that I wouldn't mind if we had the same weather. I know, I am crazy, but I love to sit on my couch under a blanket with a cup wit warm something and stair through the window and enjoy the fact, how comfortable I am now. But I enjoy the fact, that we have all four seasons here, where we live. I like waiting for things. That, what is permanent stops somehow being so precious. Try to imagine, that Christmas would be every month!

I think I chose wisely by this outfit. The airy lace shirt was perfect, when the sun was shining so intense, but after it has hidden behind a cloud, my woollen cardigan kept me warm.

A couple of my friends would be shocked if the saw me in not matching shoes and bag. But since it is allowed not to match them I allow myself for some freedom in this case. But to say the truth, it isn't always easy to pick this accessories in different colours in a way, that makes them look good together. However, in this case I couldn't imagine my outfit with a white bag or brown shoes. Hmm.. and to say the truth I don't have much shoes in a brown shade and right now, I started to think how can I change this fact as fast as possible ;)

Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog

Last rainy outfit?

Große Größen Plus Size Fashion Blog

deutsch
polski
english
>>Gibt es bei Primark Große Größen?<< - das ist die Frage, die ich über dieses Modelabel am häufigsten höre. Und eigentlich kann ich nie eindeutig antworten. Gezielt führt Primark keine Großen Größen Abteilung, doch eine sehr große Anzahl der Sachen in der Damenmode geht bis Größe 50. Dazu gibt es viele oversized Artikel und offene Strickjacken oder Jacken. Die Strickjacke, die ich trage habe ich bei Primark entdeckt und mich sofort in der Farbe verliebt (eine schöne Alternative zu meinem Trenchcoat), jedoch bin ich von der Struktur nicht allzu sehr begeistert, denn die Strickjacke ist ziemlich flauschig, was mir noch einige Zentimeter extra bei meinem Umfang verleiht ;)
Ich finde, dass Primark ein sehr toller Laden ist, insbesondere wenn man bei den ganz gewöhnlichen Sachen... was außergewöhnliches finden möchte. Ich bin immer sehr begeistert, wie viele Ideen die bei Mustern auf Socken haben oder wie ausgefallen ganz gewöhnliche Flip Flops sein können. In Bonn soll ja "bald" ein Primark gebaut werden und bevor die Entscheidung eindeutig definitiv gefallen ist, haben einige Menschen protestiert. Das kann ich bis heute eigentlich nicht nachvollziehen, denn wenn ein neuer H&M, Kik oder C&A eröffnet werden soll, protestiert keiner und all die Läden (oder sagen wir mal fast alle von den Einkaufsmeilen) nähen in den selben Fabriken. Eigentlich hätte es mehr Sinn die Leute zu überzeugen bei gewissen Läden nicht einzukaufen statt es ihnen nicht zu ermöglichen. Wo man nicht einkauft wird doch geschlossen, oder nicht?
Eigentlich wollte ich nicht so viel über Primark schreiben :)
Das Outfit ist noch eins von den kalten und regnerischen Tagen. Ich freue mich, dass es sich allmählich wieder ändert und es anscheinend immer wärmer wird. Die Strickjacke ist sehr warm und eigentlich ist mir in ihr immer zu warm ;) Ich denke ich müsste sie statt einer Jacke im Winter tragen, vielleicht würde ich mich erst dann "in Ordnung" fühlen ;) Die Schuhe sind meine absoluten Lieblinge wenn es um Regen geht. Sie sind ganz aus Leder, atmen schön, lassen keine Nässe durch und sehen dabei ziemlich cool aus ;) Dennoch hoffe ich, dass ich sie in den nächsten Tagen nicht tragen muss ;)
"Czy w Primarku są duże rozmiary?" - to pytanie, które w związku z tą marką słyszę chyba najczęściej. Prawda jest taka, że nigdy nie mogę odpowiedzieć na to pytanie jednoznacznie. Tak naprawdę Primark nie ma żadnego działu Plus Size. Z drugiej strony naprawdę sporo rzeczy jest oferowanych do rozmiaru 50, prócz tego oferują dużo ubrań tzw. oversize oraz niezapinanych swetrów, narzutek, czy kurtek. Sweter, który mam na sobie jest z Primarka. Od razu zakochałam się w jego kolorze (stanowi świetną alternatywę do mojego trencza), choć jego faktura nie bardzo mnie zachwyca, gdyż jest tak "puchaty", że z każdej strony dodaje mi trochę centymetrów :)
Myślę, że Primark jest ogólnie całkiem fajnym sklepem, szczególnie nieźle się sprawdza przy tych.. całkiem prostych rzeczach. Ich fantazja wzorów na skarpetkach prawdopodobnie nie zna żadnej granicy i nigdy bym nie pomyślała, że zwykłe japonki można zrobić w tak ciekawy sposób! U mnie w Bon mają "wkrótce" otworzyć Primarka. Zanim jednak zapadła ostateczna decyzja zewsząd było słychać różne protesty. Nie wiem dlaczego Primark tak chętnie przyciąga protestujących. Gdy otwiera się nowa placówka H&Ma, Kika czy C&A jakoś nikt nie protestuje, a prawda jest taka, że niemal wszystkie sklepy szyją w tych samych fabrykach :)
Jeśli chodzi o zestaw, to jest on "pozostałością" po tej ostatnio panującej kiepskiej pogodzie. Prócz ciepłego swetra mam jeszcze na sobie moje ulubione deszczowe trampki. Są z prawdziwej skóry dzięki czemu bardzo dobrze "oddychają", a mimo to nie przepuszczają wody. Wygląda na to, że pogoda zmienia się na lepszą i mam nadzieję, że ubrania, jak te przez jakiś czas nie będą mi potrzebne :)
"Does Primark hast plus sizes?" that is a question I hear so often about this label. I can't give an simple answer to this. So Primark doesn't over plus size but a lot of their items go to size 50 (22) and they have a lot of oversized stuff and open cardigans, jackets and kimonos :) I found the cardigan I am wearing at Primark, I fell in love with the colour (a great alternative to my trench coat). Maybe I am not excited about the material invoice, I think it is a little bit to fluffy what makes me appear a little bigger ;)
My outfit was great for the past cold and rainy days, now, it looks like its going to be much nice outside. Lets hope I don't need to wear it in the next couple of weeks :)

Große Größen Plus Size Fashion Blog


Strickjacke - Primark | Hose - MS Mode | Shirt - Kik | Chucks - Nebulus | Tasche - DKNY | Halstuch - Mango


Sweter - Primark | spodnie - MS Mode | koszulka - Kik | trampki - Nebulus | torebka - DKNY | chusta - Mango


Cardigan - Primark | pants - MS Mode | T-shirt - Kik | shoes - Nebulus | bag - DKNY | scarf - Mango

Große Größen Plus Size Fashion Blog Große Größen Plus Size Fashion Blog

A day in Venlo

Große Größen Plus Size Fashion Blog

deutsch
polski
english
Es hat einen großen Vorteil nicht sehr weit von der holländischen und belgischen Grenze zu wohnen. Man hat immer eine interessante Möglichkeit ein bisschen die Umgebung zu wechseln. Das nutzen viele Deutsche auch aus, deswegen ist es nicht empfehlenswert an Feiertagen über die Grenze zu fahren, doch wenn man an einem normalen Arbeitstag frei hat, kann man ganz ruhig die Schönheit der Städte unserer Nachbarn genießen und dabei auch ungestört Bummeln :)

Vor einiger Zeit sind wir nach Venlo gefahren. Es war ein ruhiger Dienstag, das Wetter war schön und es war auch richtig warm (was man von diesem Wetter, dass hier seit vielen Tagen herrscht nicht behaupten kann). Ich trug die Jacke eher aus dekorativen Zwecken, denn ich konnte auch ganz ruhig ohne sie auskommen. Ich muss zugeben, dass sie eine gewisse "Neuentdeckung" ist. Sie liegt schon in meinem Schrank gute 8 oder 9 Jahre und immer wieder, nach einer längeren Zeit der Nichtbeachtung, entdecke ich sie erneut und verliebe mich in sie.
Im letzten Jahr trug ich am häufigsten Oberteile die schwarz oder grau waren, ab und zu dürfte es ein Shirt in Beige sein aber das wars dann auch mit den hellen Farben. Dieses Jahr stehe ich total auf weiß! Keine Ahnung woher der Sinneswandel, doch fest steht eins: meine Fashion-Favoriten sind bei mir keine Konstante. Egal, was ich diese Saison liebe, es muss nicht unbedingt bis das nächste oder übernächste Jahr andauern. Deswegen ist es bei mir immer sehr wichtig, dass die gekauften Teile auch zeitlos sind. Dank dem, wenn mein Herz für was anderes höher schlägt, kann ich sie mit gutem Gewissen in den hinteren Teil des Schrankes legen und wissen, dass egal, wann ich sie wieder raus ziehe, sie trage-tauglich sind :) Meine letzte große Liebe war noch vor zwei oder drei Jahren rot und dunkelblau. Ihr könnt euch gar nicht vorstellen, wie viele Sachen ich in diesen Farben besitze und sie alle warten geduldig bis ich sie wieder anziehen möchte. Doch ich habe sie so lange getragen, dass ich jetzt sehr viel Abwechslung brauche. Also ist dieses Jahr weiß und rose angesagt. Mal sehen, wie lange diese Liebe hält :)
Mieszkanie niedaleko holenderskiej i belgijskiej granicy ma swoje plusy. Zawsze istnieją ciekawe możliwości, jeśli chce się na chwilę choć zmienić otoczenie. A szczególnie Holandia różni się niesamowicie od Niemiec. Oczywiście dużo Niemców z okolic wpada na ten sam pomysł, szczególnie podczas świąt, czy niedziel, gdy tu wszystko jest pozamykane. Dlatego do naszych sąsiadów warto wybrać się w tygodniu, by spokojnie sobie pozwiedzać nowo odkryte miejscowości i bez przeszkód pochodzić po sklepach :)

Jakiś czas temu zrobiliśmy sobie wycieczkę do holenderskiego Venlo. Był to spokojny wtorek, pogoda była przepiękna i było naprawdę ciepło (czego nie można powiedzieć o obecnej pogodzie). Mój sweterek nosiłam w zasadzie bardziej ze względów dekoracyjnych, spokojnie mogłabym go zdjąć :) Tak w ogóle to z tym sweterkiem łączy mnie ciekawa więź. Kupiłam go dobre osiem albo dziewięć lat temu. Raz po raz o nim zapominam i za każdym razem, gdy przez przypadek go odkryję w swojej szafie, zakochuję się w nim od nowa :) Prawda jest taka, że moi ubraniowi faworyci nie są ani trochę trwali. Znaczy to, że coś co uwielbiam nosić w tym roku może się zupełnie zmienić w następnym, albo za dwa lata. Jakiś czas temu uwielbiałam granatowo-czerwone połączenia. Musicie sobie wyobrazić ile ubrań w tych dwóch kolorach wisi w mojej szafie! Potem nagle, któregoś roku stwierdziłam, że jak ja mogłam tyle w tym chodzić i moja uwaga niemal natychmiast skierowała się ku czerni, szarości i beżu. A w tym roku? Czerń jako total look? Nigdy w życiu! Teraz na tapecie są jasne bluzki :) Wszystko co jasne jest u mnie hitem a czarne elementy zakładam jakby z mniejszym entuzjazmem :) Dlatego tak ważne u mnie jest to, by moje ubrania były ponadczasowe. Dzięki temu, te znudzone, bez większych wyrzutów sumienia mogę włożyć głębiej do szafy z wiedzą, że kiedykolwiek znów zapałam do nich miłością - będą modne :) W końcu kobieta zmienną jest ;)
It is quite a good think to live not far away from The Netherlands and Belgium. Each time you want so change you environment, you can make a small trip and travel not to far away :) I just wouldn't recommend to do trips like this on Sundays or other holidays, because in Germany is everything closed and the Germans are driving to our neighbours. The best days are normal work-days.
Some time ago, on a Tuesday, we made a one day trip to Venlo. The weather was really nice and it was so warm (what I cant say about the weather now). Actually I wore my cardigan only for decoration, I could just skip it. I would describe my relationship with this cardi as complicated. I own it for eight or nine years and ever and again I forget about its existing and each time I discover it again I fell in love :) The love to my clothes isn't constant. My style changes every one or two years. There was a time, when I was a great fan of navy and red, one day I woke up and thought "how can I wear this colours?" and started to love black, grey and beige. Now, as you can guess I wouldn't wear a total black outfit (like last summer I just loved to do). White is now my absolute favourite. By an attitude like this, the best way is to buy timeless clothes. At least, when I got bored I can put them without remorse deep in my closed and know, that when I am into it again, it wont be out of fashion :)

Große Größen Plus Size Fashion Blog


Strickjacke - C&A | Hose - MS Mode | Shirt - Kik | Schuhe - Primark | Tasche - TK Maxx | Halstuch - Zara


Sweter - C&A | spodnie - MS Mode | koszulka - Kik | buty - Primark | torebka - TK Maxx | chustka - Zara


Cardigan - C&A | pants - MS Mode | shirt - Kik | shoes - Primark | bag - TK Maxx | scarf - Zara

Große Größen Plus Size Fashion Blog Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog Venlo
Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog Venlo
Große Größen Plus Size Fashion Blog Venlo
Große Größen Plus Size Fashion Blog Venlo
Große Größen Plus Size Fashion Blog

Cochem und Burg Eltz

Große Größen Plus Size Fashion Blog

deutsch
polski
Diesen Ausflug wollten mein Mann und ich schon längst machen. Viele Male sind wir entlang des Rheins Richtung Süden gefahren (was ich jedem nur empfehlen kann) und immer in der nähe von Koblenz haben wir uns versprochen eines Tages einen ähnlichen Ausflug entlang der Mosel zu machen. In Koblenz ist das berühmte Deutsche Eck, wo die Mosel in den Rhein einfließt. Ein sehr interessanter und sehenswürdiger Ort.

Endlich war es so weit und vor kurzem bogen wir in Koblenz rechts ab und genossen eine Fahrt entlang der Mosel. Ich war ziemlich überrascht, wie verschieden die Mosel im Vergleich zum Rhein aussah. Während der Rhein voller Wellen dank der vielen Lastkähne war, wirkte die Mosel eher wie ein stiller See. Die Landschaft des gegenüber liegendem Ufer spiegelte sich in der glatten Tafel des Flusses ab , was bei dem schönem Wetter, das wir an jenem Tag genießen dürften, einfach idyllisch aussah.

Ich muss zugeben, dass ich jedoch die kleinen Orte und Städte am Rhein viel schöner fand und es gibt auch deutlich mehr romantische Schlösser, die jede Paar Kilometer stolz von den Bergen auf den Rhein nieder schauen.

Entlang der Mosel sind wir bis zum berühmten Cochem gefahren. Dort legten wir eine längere Pause ein um die Stadt gründlich zu erkundigen. Es war richtig warm und die Mittagssonne hat es uns richtig schwer gemacht schöne Bilder zu machen. Doch ich denke wir haben es trotzdem irgendwie geschafft :) Nachher sind wir zu der berühmten Burg Eltz gefahren. Die Bilder habe ich hier nicht in der reihen Folge gezeigt aber das ist doch egal, oder? :)

Es war gerade mal noch März und schon so warm. Jetzt haben wir Ende April und es ist deutlich kälter. Das Wetter spielt dieses Jahr absolut verrückt! :)
Tą wycieczkę planowaliśmy z mężem już od dawna. Mnóstwo razy jechaliśmy wzdłuż Renu na południe, a gdy mijaliśmy Koblencję obiecywaliśmy sobie, że na pewno zrobimy kiedyś taką samą wycieczkę wzdłuż Mozeli. Dlaczego akurat to miasto przypominało nam wciąż o naszych zamiarach? W Koblencji jest dość znane miejsce zwane "Deutsches Eck", w którym Mozela wpływa do Renu.

W końcu mieliśmy trochę wolnego i postanowiliśmy zamienić słowa w czyny. Tym razem wjeżdżając do Koblencji nie pojechaliśmy, jak zwykle prosto, a skręciliśmy w prawo. Powiem wam, że Mozela bardzo mnie zaskoczyła. Spodziewałam się czegoś bardzo podobnego do Renu a okazało się, że nie mogłam się bardziej mylić. Mozela jest gładka, jak tafla, przypomina bardziej jezioro, podczas, gdy Ren wzburzony przez co chwila przepływające barki, jest cały w falach. Tego dnia pogoda była przepiękna i odbijający się krajobraz z naprzeciwległego brzegu rzeki wyglądał wprost idyllicznie. Jeśli mam być szczera, to jednak większe wrażenie wywarł na mnie Ren. Wijący się pomiędzy stromymi górami, gdzie co rusz znajduje się jakiś romantyczny zamek groźnie spoglądający na przesłodkie miejscowości. No właśnie - miejscowości - tych nad Renem jest jakby więcej i są dużo bardziej czarujące, ze starymi domkami i brukowanymi uliczkami, podczas, gdy te nad Mozelą bardziej przypominają noclegownie.

Naszą przejażdżkę zakończyliśmy w miejscowości Cochem, która w porównaniu do innych, które mijaliśmy wygląda bardzo bajecznie. Niemal z każdego miejsca widać zamek, który niewątpliwie każdemu widokowi dodaje uroku. Po dogłębnym zwiedzeniu tego uroczego miejsca pojechaliśmy na mały spacer wśród gór, by na żywo zobaczyć Burg Eltz. Zdjęcia pokazują naszą wycieczkę "od tyłu", ale kto by się tam przejmował :)

Gdy oglądam te zdjęcia, które były robione w marcu aż sama sobie zazdroszczę tej pięknej pogody. Spokojnie mogłam chodzić bez sweterka, podczas, gdy teraz, przy końcówce kwietnia znów muszę sięgać po płaszcz. Ach ta pogoda :)

Große Größen Plus Size Fashion Blog


Strickjacke - Kik | Hose - MS Mode | Shirt - Takko |Schuhe - Primark | Tasche - TK Maxx | Tuch - Zara


Sweter - Kik | spodnie - MS Mode | bluzka - Takko |buty - Primark | torebka - TK Maxx | chustka - Zara

Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog Burg Eltz Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog Burg Eltz Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog Burg Eltz Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog
Große Größen Plus Size Fashion Blog

Related posts

 
MOBILE